vic_firth napisał(a):
Banita napisał(a):
Przy krótkich (>tydzień), nie wykańczam do końca paliwa, tylko gaszę i zakręcę parę razy silnikiem. Olej z paliwa wystarcza. Wykręcając niepotrzebnie świece można narobić sporych szkód (zawsze znajdzie się jakiś opiłek/ziarenko, które ochoczo będzie próbowało dostać się do komory). Pranie filtrów po każdej jeździe, to też (IMHO) przerost formy nad treścią.
Tylko tak dalej. Olej w paliwie to w porywach 12%, reszta to nitro. Paliwo z ostatniego baku powinno sie wypalac do konca, w ten sposob wypalasz je cale z komory silnika. Co za tym idzie, pozbawiasz sie nitra, ktore ma najbardziej szkodliwy wplyw na elementy w silniku. Własnie takie działanie zapobiega korozji, a nie zostawianie paliwa w silniku, bo jakby nie było AFO ma włansie za zadanie neutralizować pozostałe w silniku resztki paliwa.
Częstotliwość czyszczenia filtrów zalezy od ich zabrudzenia, a nie od czasu jazdy..
Wyjaśnij mi proszę, w jaki sposób nitro wpływa negatywnie na elementy silnika. Ma właściwości kwasowe, ale nie na tyle silne by zagrozić elementom silnika. Poza tym bardzo szybko odparowuje, a olej z paliwa zostaje. Chodzi tylko o to, żeby zabezpieczyć powierzchnie metalowe przed powstawaniem rdzawych nalotów (patrz tarcze hamulcowe w samochodach). Co do filtrów -oczywiście, ale praktycznie w każdej instrukcji jest napisane, żeby czyścić po każdej jeździe. Jest też napisanych wiele innych rzeczy...
Może i źle do tego podchodzę, ale fakt, że mój silnik ma wyjeżdżone ponad 25l. (znienawidzonego) BB, trzyma kompresję, odpala bez problemu, nie niszczy świec, temu przeczy. Nie chcę się kłócić i uparcie przekonywać do swoich racji. Po prostu mam swoje zdanie i je przedstawiłem.