Witam. Mam dwa problemy po ostatniej jeździe, mianowicie:
po wjechaniu na górkę z piasku silnik zaczął przeraźliwie piszczeć przy nawet nieznacznej prędkości. Silnik jest oryginalny, nierozbieralny. Oznacza to, że nadaje się tylko na śmieci?
Drugi problem to połamany servo saver. Nie tylko to "C" pośrodku, ale spiłowały się już zęby. Szukam nowego savera, ale oryginalny jest.. mało odkładny. Słyszałem, że można zastosować jakiś saver od "spalinki ofny", nie wiem dokładnie jakiej.
Szukam savera, który działa na podobnej zasadzie, co ten oryginalny, a nie ma zębatek w środku, jestem początkujący, często krawężniki wchodzą mi pod koła.

_________________
Wysprzątany pokój. Znak, że baterie się ładują
