Witam

Mam problem, bo składam model a jestem trochę zielony...

model ma działać w terenie, podwozie mini losi lst, a do tego podwozia chcę założyć silniczek 380 bo pasuje(540 odpada), znalazłem 2, tylko nie wiem czy one nie są za słabe i model nie będzie stać w błotku... ważyć będzie ok 2kg... małe zdj. budowy modelu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9f3c58fc78aea794.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28b2546cb17a314b.htmlMam regulator Turnigy 35A powinien wystarczyć,
Znalazłem 2 silniki...
Pasuje mi ten
http://allegro.pl/silnik-turnigy-2845-380l-2700kv-i3123587135.htmldość tanio mało KV... w przekładni jest zębatka odbiorcza 54 ząbki, jak by jeszcze atak 11z założyć to powinien mieć dość siły? co o tym sądzicie?
jak silnik lipa to może
http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__15185__S2445_3200_Brushless_Inrunner_3200kv_14T_.html350W więc już powinien dać sobie radę spokojnie... tylko ten pierwszy mnie zaciekawił bo nie trzeba sprowadzać

tylko nie wiem czy będzie ok?