Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest So cze 20, 2026 9:08 pm

Teraz jest So cze 20, 2026 9:08 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor
PostNapisane: So wrz 01, 2007 10:17 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 05, 2006 7:34 pm
Posty: 729
Lokalizacja: warszawa
wiadomo ze silnik szcotkowy przekazuje prad na wirnik za pomoca szczotek a jak to jest w przypadku bezszczotkowca??
moze macie jakies schematy obrazkowe albo potraficie to wyjasnic??

_________________
M11 2,4GHz

FLOTA:
Hovawart Enormous Dolce Vita zwana Dolly
Napędzana na 4 kudłate Łapy
dodatkowo w zestawie kilkadziesiąt małych szpilek gryzących wszytko na swej drodze:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So wrz 01, 2007 10:34 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 18, 2007 8:51 pm
Posty: 409
Lokalizacja: Gdynia
Coś takiego:

http://pirzol.ovh.org/dane-b/dane/brush ... 021804.gif

_________________
Zabawa zaczyna się dopiero od 22.2V

https://picasaweb.google.com/ZIP18PL/OF ... 1274863186


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So wrz 01, 2007 10:44 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 27, 2006 10:01 am
Posty: 488
Lokalizacja: Boronów (25 km od Częstochowy)
bezszczotkowce w modelarstwie to takie małe kopie silniów z pralek czyli indukcyjnych uzwojenie jest na stojanie pole magnetyczne które wytwarza stojan kreci wirnikiem (wiknik jest chyba z aluminium i stali elektrotechnicznej) to by był opis tego jak wyglada silnik taki duzy a bezszczotkowce modelarskie działaja chyba na tekiej samej zasadzie ylko ze w mniejszej skali ;)

_________________
GG:5694681


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So wrz 01, 2007 11:50 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 10:11 am
Posty: 2778
Lokalizacja: Pabianice
Silnik bezszczotkowy jest kopią silnika trójfazowego prądu przemiennego. Uzwojenia (3) ma na stojanie czyli nieruchomej części silnika. Pole magnetyczne wytwarzane przez uzwojenia wiruje na skutek podawania napięcia kolejno na poszczególne uzwojenia i powoduje "pogoń" wirnika za tym polem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So wrz 01, 2007 12:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 08, 2006 2:03 am
Posty: 199
Lokalizacja: Warszawa
Panowie, silniki trójfazowe prądu przemiennego ( np. z pralek) nie mają nic wspólnego z silnikami BLDC. W szczególności nie mają magnesów trwałych w wirniku i są w stanie obracać się z prędkością niższą, niż prędkość wirowania pola stojana.

Wojtek: silnik BLDC to "odwrócony" silnik szczotkowy DC - magnes jest przeniesiony na wirnik, a uzwojenia na stojan. Za komutację prądu w uzwojeniach odpowiada nie mechaniczny komutator, a układ elektroniczny, który w odpowiednim momencie przełącza fazy stojana. Do tego potrzebna jest wiedza o aktualnym położeniu kątowym wirnika - w silnikach sensorowych (Novak, LRP) wykorzystany jest układ 3 czujników pola magnetycznego wirnika. W bezsensorowych (Castle Creations i wszystkie lotnicze) jako czujnik wykorzystywane jest aktualnie niezasilane uzwojenie stojana, w którym dostatecznie szybko obracający się wirnik wzbudza siłę elektromotoryczną.

_________________
Łukasz Spychalski
Kyosho Pureten/Focus WRC @ Novak 5800SS @ A123


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: :)
PostNapisane: So wrz 01, 2007 2:39 pm 
Offline

Dołączył(a): So mar 04, 2006 11:54 pm
Posty: 412
Lokalizacja: Warszawa
witam

ciekawy temat poruszyliscie

moja wiedza jest w tej sprawie mierna wiec zadam tylko pytanie jakie mi sie nasowa po przeczytaniu poprzedniego posta

ktory system jest precyzyjniejszy??
sensorowy czy bezsensorowy
bo jesli idzie o awaryjnosc to mysle ze bezsensorowy.
w sumie jak czegos nie ma to sie nie moze popsuc:)

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: So wrz 01, 2007 5:19 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 02, 2003 6:19 pm
Posty: 878
Lokalizacja: 100LICA,
Piotr Łękarski napisał(a):
(...)
ktory system jest precyzyjniejszy??


na ten temat toczą uczone spory tęgie umysły elektroniczne na wielu forach modelarskich - czytałem do pewnego momentu jedną z takich dyskusji na RCZ, w której zwolennicy silników bezsensorowych odpierali ataki zwolenników silników sensorowych odnośnie dokładności pomiaru położenia wirnika. Dyskusja weszła na takie wyżyny, że, nie będąc elektronikiem, nie byłem w stanie za nią nadążać. O ile dobrze zapamiętałem z tej dyskusji, w regulatorach Castle Creations położenie wirnika jest próbkowane z częstotliwością, bodajże, 200 kHz. Czyli, przy założeniu, że zasilamy silnik o kV 7700 napięciem 7,2 V, to podczas jednego obrotu wirnika, jego położenie jest monitorowane 216 razy - czyli częściej niż co 2 stopnie (należy pamiętać, że próbkowanie położenia wirnika nie służy regulatorowi do stwierdzenia gdzie znajduje się wirnik, a jedynie do korygowania tego, co wyliczył kalkulator). Wydaje się, że taka częstotliwość próbkowania powinna w zupełności wystarczyć. Swoją drogą, ciekawe jaką częstotliwość próbkowania mają silniki/regulatory sensorowe?

Cytuj:
(...)bo jesli idzie o awaryjnosc to mysle ze bezsensorowy.
w sumie jak czegos nie ma to sie nie moze popsuc:)


całkiem sensowny tok rozumowania... dodam, że silniki/regulatory CC, o których wiem co nieco i których używam, są wyjątkowo idioto-odporne - widziałem pojedyncze posty dotyczące regulatorów, które miały być "walnięte" od nowości, widziałem posty dotyczące problemów z programowaniem, ale nie widziałem żadnych, absolutnie ŻADNYCH skarg użytkowników dotyczących trwałości czy awaryjności Mamby Max...

_________________
"życia nie mierzy się liczbą wykonanych oddechów. miarą życia są chwile, kiedy oddech wstrzymujemy"


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: So wrz 01, 2007 7:01 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lut 23, 2005 12:44 am
Posty: 663
Lokalizacja: Warszawa
Witam,

Piotr Łękarski napisał(a):
witam
ktory system jest precyzyjniejszy??


To zalezy co masz na mysli.
Dla mnie precyzyjniejszy jest zawsze silnik z sensorami poniewaz moze sie obracac z predkoscia nawet kilku obrotow na minute.
Jest to wynikiem tego ze sensory mierza polozenie wirnika na podstwie wielkosci pola magnetycznego i jest to pomiar statyczny.

W ukladach bezsensorowych aby regulator znal polozenie wirnika musi sie on obracac z jakas minimalna predkoscia aby w uzwojeniu niepracujacym wytworzyc napiecie nadajace sie do pomiaru.
Dlatego uklady bezsensorowe po zejsciu do jakies minimalnej predkosci obrotowej (kilkaset obrotow na minute) poprostu sie zatrzymuja a przy starcie dokonuja ruchu w obu kierunkach aby sie zorientowac w ktora strone maja sie obracac.
Piotr Łękarski napisał(a):
sensorowy czy bezsensorowy
bo jesli idzie o awaryjnosc to mysle ze bezsensorowy.
w sumie jak czegos nie ma to sie nie moze popsuc:)
pozdrawiam


Tu masz racje.
Jednak niektorzy lotnicy wola uklady sensorowe w samolotach z nieskladanymi smiglami poniewaz przy mniejszych szybkosciach lotu stojace smiglo dziala jak hamulec.

Pozdrawiam,

Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: N wrz 02, 2007 11:36 am 
Offline

Dołączył(a): Śr maja 24, 2006 8:03 pm
Posty: 753
Lokalizacja: Warszawa
Marek Pleskacz napisał(a):
przy starcie dokonuja ruchu w obu kierunkach aby sie zorientowac w ktora strone maja sie obracac.....

Jednak niektorzy lotnicy wola uklady sensorowe w samolotach z nieskladanymi smiglami poniewaz przy mniejszych szybkosciach lotu stojace smiglo dziala jak hamulec.


Niestety obydwa twierdzenia nie są do końca prawdziwe.

Podczas startu silnika regulator bezsensorowy rzeczywiście nie jest w stanie kontrolowac połozenia wirnika (dokładnie to badać napięcia na fazie nie zasilanej), ale startuje zawsze w jednym kierunku, bo algorytm polega na wygenerowaniu sygnału sterującego odpowiadającemu wolno obracającemu się silnikowi i założeniu, że silnik ruszy i nadąży za zmieniającym się polem magnetycznym (Mozna o tym poczytać chociazby w opisie algorytmu sterowania silnika BLCD opublikowanego na stronach Atmela). Gdy silnik ruszy, regulator zaczyna odczytywac napięcie "zwrotne". O żadnym kręceniu w dwóch kierunkach nie ma mowy.

A co hamowania smigła silnikiem, to w obydwu typach robi sie to w ten sam sposób: zwiera uzwojenie silnika (fizycznie przez wysterowanie wszystkich "dolnych" tranzystorów w mostku) - silnik ze zwartym uzwojeniem stawia bardzo duży opór podczas obracania się. To jest potrzebne zasadniczo przy śmigłach składanych, które nie złożą się gdy śmigło będzie się obracać.

_________________
Pozrawiam,
Zbigniew Bigaj


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: N wrz 02, 2007 3:31 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lut 23, 2005 12:44 am
Posty: 663
Lokalizacja: Warszawa
zbig napisał(a):
Marek Pleskacz napisał(a):
przy starcie dokonuja ruchu w obu kierunkach aby sie zorientowac w ktora strone maja sie obracac.....

Jednak niektorzy lotnicy wola uklady sensorowe w samolotach z nieskladanymi smiglami poniewaz przy mniejszych szybkosciach lotu stojace smiglo dziala jak hamulec.


Niestety obydwa twierdzenia nie są do końca prawdziwe.

Podczas startu silnika regulator bezsensorowy rzeczywiście nie jest w stanie kontrolowac połozenia wirnika (dokładnie to badać napięcia na fazie nie zasilanej), ale startuje zawsze w jednym kierunku, bo algorytm polega na wygenerowaniu sygnału sterującego odpowiadającemu wolno obracającemu się silnikowi i założeniu, że silnik ruszy i nadąży za zmieniającym się polem magnetycznym (Mozna o tym poczytać chociazby w opisie algorytmu sterowania silnika BLCD opublikowanego na stronach Atmela). Gdy silnik ruszy, regulator zaczyna odczytywac napięcie "zwrotne". O żadnym kręceniu w dwóch kierunkach nie ma mowy.


Nie kazdy regulator tak sie zachowuje.
Mam regulatory trzech producentow i dwa z nich robia to co opisalem zawsze a trzeci tylko wtedy gdy kierunek obrotow silnika ma byc inny niz standartowy.

zbig napisał(a):
A co hamowania smigła silnikiem, to w obydwu typach robi sie to w ten sam sposób: zwiera uzwojenie silnika (fizycznie przez wysterowanie wszystkich "dolnych" tranzystorów w mostku) - silnik ze zwartym uzwojeniem stawia bardzo duży opór podczas obracania się. To jest potrzebne zasadniczo przy śmigłach składanych, które nie złożą się gdy śmigło będzie się obracać.


Nie chodzilo mi o hamowanie silnikiem tylko o hamowanie modelu (niechciane) przez smiglo kiedy silnik nie napedza smigla bo regulator nie jest w stanie tego robic na malych obrotach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: Pn wrz 03, 2007 11:15 am 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
zbig napisał(a):
Marek Pleskacz napisał(a):
przy starcie dokonuja ruchu w obu kierunkach aby sie zorientowac w ktora strone maja sie obracac.....

Jednak niektorzy lotnicy wola uklady sensorowe w samolotach z nieskladanymi smiglami poniewaz przy mniejszych szybkosciach lotu stojace smiglo dziala jak hamulec.


Niestety obydwa twierdzenia nie są do końca prawdziwe.

Podczas startu silnika regulator bezsensorowy rzeczywiście nie jest w stanie kontrolowac połozenia wirnika (dokładnie to badać napięcia na fazie nie zasilanej)


Nie spotkałem się jeszcze z sensorowym regulatorem lotniczym a mam ich tak między 5 a 10 dokładnie nie policzę. Producentów chyba też z 5.
Co ciekawe obroty robocze reg. lotniczych są przeważnie niższe niż samochodowych. Zaś do stosowania gwałtownych zmian ciągu lub jego kierunku stosuje się raczej smigła ze zmienym skokiem (akrobaty 4D).

Co do kontroli położenia wirnika to jedna z różnic pomiędzy reglulatorem lotniczym a samochodowym jest taka, że ten drugi potrafi znaczniej szybciej i sprawniej zorientować się w jakim położeniu jest wirnik i co jak twierdzi CC nawet mierzy dynamikę zmian prędkości kątowej a nie tylko położenie wirnika.
Piszę ponoć bo kodu programu to nikt poza twórcami nie widział.

Co ciekawe zjawisko rwania obrotów częściej prześladowało użytkowników wczesnych Novaków sensorowych niż użytkowników Mamby bez sensorowej co jest poszlaką potwierdzającą że dokładniej ustala ona położenie wirnika, choć nie jest to jedyny czynnik decydujący o występowanoiu tego zjawiska i też nie najważniejszy.

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: Pn wrz 03, 2007 2:56 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr maja 24, 2006 8:03 pm
Posty: 753
Lokalizacja: Warszawa
Marek Pleskacz napisał(a):
Nie kazdy regulator tak sie zachowuje.
Mam regulatory trzech producentow i dwa z nich robia to co opisalem


No to jeszcze dużo przed tobą:
Jeti: easy, standard i Advance, Feigao, Dynam, Dualsky, TowerPro, HiModel (dwukierunkowe), GWS, MGM Esasy - to tyle z używanych przeze mnie na dzisiaj :)


Marek Pleskacz napisał(a):
a trzeci tylko wtedy gdy kierunek obrotow silnika ma byc inny niz standartowy.


co to znaczy ??? Nie zauważyłem, aby silniki bezszczotkowe miały dedykowany kierunek obrotów :)

_________________
Pozrawiam,
Zbigniew Bigaj


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: Pn wrz 03, 2007 4:19 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr lut 23, 2005 12:44 am
Posty: 663
Lokalizacja: Warszawa
zbig napisał(a):
Marek Pleskacz napisał(a):
Nie kazdy regulator tak sie zachowuje.
Mam regulatory trzech producentow i dwa z nich robia to co opisalem


zbig napisał(a):
No to jeszcze dużo przed tobą:
Jeti: easy, standard i Advance, Feigao, Dynam, Dualsky, TowerPro, HiModel (dwukierunkowe), GWS, MGM Esasy - to tyle z używanych przeze mnie na dzisiaj :)


Mysle ze ta dyskusja nie polega na licytowaniu sie kto bawil sie wieksza iloscia zabawek.
Chyba nie bawiles sie wszystkimi regulatorami
Slyszales o silnikach Aveox? Produkuja sensorowe i bez sensorowe systemy.
A slyszales o regulatorach firm Lehner, Kontronik, Schulze oraz Hacker?

zbig napisał(a):
Marek Pleskacz napisał(a):
a trzeci tylko wtedy gdy kierunek obrotow silnika ma byc inny niz standartowy.


co to znaczy ??? Nie zauważyłem, aby silniki bezszczotkowe miały dedykowany kierunek obrotów :)


No to jeszcze dużo przed tobą :D

Nie pisalem o silniku tylko o regulatorze.
Sa takie regulatory bezsensorowe w ktorych obroty silnika mozna zmienic w programie a nie tylko poprzez zamiane drutow.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: Wt wrz 04, 2007 8:20 am 
Offline

Dołączył(a): Śr maja 24, 2006 8:03 pm
Posty: 753
Lokalizacja: Warszawa
Marek Pleskacz napisał(a):
No to jeszcze dużo przed tobą :D


:)
Masz rację - i całe szczęście, inaczej z nudów człowiek by się chyba powiesił.

Jak dla mnie jest to dyskusja o wyższości świąt... i tak dalej.
Obydwie technologie (sensorowa i bezsensorowa) są już dojrzałe i oferują bardzo dobre osiągi. I tak naprawdę nie jest ważne która jest "lepsza", ale która zdominowała rynek.
W samolotach zwycięzca już stoi na podium i jest nim brushless sensorless outrunner.
W autach będzie to z pewnością inrunner, ale też sensorless.
Co wcale nie znaczy, że nikt nie będzie używał sensorowych, ale to będzie jak z płytą CD i "czarną" gramofonową.

_________________
Pozrawiam,
Zbigniew Bigaj


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł: Re: :)
PostNapisane: Wt wrz 04, 2007 9:57 am 
Offline

Dołączył(a): Śr lut 23, 2005 12:44 am
Posty: 663
Lokalizacja: Warszawa
zbig napisał(a):
:)
Masz rację - i całe szczęście, inaczej z nudów człowiek by się chyba powiesił.

Jak dla mnie jest to dyskusja o wyższości świąt... i tak dalej.
Obydwie technologie (sensorowa i bezsensorowa) są już dojrzałe i oferują bardzo dobre osiągi. I tak naprawdę nie jest ważne która jest "lepsza", ale która zdominowała rynek.
W samolotach zwycięzca już stoi na podium i jest nim brushless sensorless outrunner.
W autach będzie to z pewnością inrunner, ale też sensorless.
Co wcale nie znaczy, że nikt nie będzie używał sensorowych, ale to będzie jak z płytą CD i "czarną" gramofonową.


Witaj Zbyszek,

Chyba zle mnie zrozumiales albo ja sie zle wyrazilem.
Ja nie jestem zwolenniem systemu sensorowego.
Napisalem jedynie ze jego niewatpliwa zaleta jest mozliwosc obracania silnika z predkoscia kilku obrotow na minute pod pelna kontrola regulatora.
To czy to jest dla kogos zaleta czy nie pozostawiam do jego decyzji.

W samochodach narazie systemy sensorowe sa liczniejsze i jednym z powodow takiej sytuacji sa przepisy techniczne ROAR i EFRA napisane przez producenta takich systemow (NOVAK).
Juz kiedys napisalem tutaj ze dla mnie system Novaka to "badziewie" i nadal tak uwazam.
Jednak jest jeszcze inny powod ze systemy sensorowe w samochodach sa bardziej popularne. Szybciej startuja. W zawodach gdzie start jest wazny, a w biegach finalowych jest wazny, zawodnicy beda jezdzic na systemach sensorowych.

Pozdrawiam,

Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Teraz jest So cze 20, 2026 9:08 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL