Krzysztof Wicher:
Klasa 540 jest czymś pośrednim między tą zlikwidowaną a SPEC i tutaj wg mnie już powinno się szlifować to co wyniosło się wcześniej. A wracając do wątku przetestowaliśmy na ostatnich zawodach obie konfiguracje. Na Proximie bezszczotkę 13,5T i Li-Fe i w Tarnowie szczotkę 20T i NiMh, i według mnie oprócz dodatkowych kosztów zbyt wielkiej różnicy nie było. To co bym chciał w tej klasie to normalny silnik 20T i Li-Fe. Ale to jest moje subiektywne odczucie.[/color]
Całkowicie się z Krzysztofem zgadzam. silnik 20T +LiFe/NimH opcjonalnie. I nic więcej!
KiT:
I dokładnie Krzysztof, chce ktoś Saturna 20T: ma. Chcę ktoś bezszczotkę 13.5T: ma, chce ktoś 27T na stick pack'u, rozważmy czy może mieć.[/color]
Robert chyba wysuwasz zbyt daleko idące wnioski z tego, co napisał Krzysztof.
Chyba wiesz, że większa ilość możliwych konfiguracji sprzętu w ramach pakiet/silnik/regulator spowoduje natychmiastową niemalże reakcję rodzimych pomysłowych Dobromirów. Nawet zakładając ich uczciwość (bo dlaczego nie) w końcu dojdzie do dobrania takich tych trzech składowych, które spowodują powstanie nazwijmy to "supermodelu" odstającego w sposób znaczny od obecnej średniej. Za pół roku będziemy zmieniać przepisy...
Na ostatnich zawodach w Tarnowie, na bodajże 38 startujących zawodników w klasie 540 minimum połowę stanowili młodzi chłopcy, którzy przyjechali z instruktorami z bardziej lub mniej formalnie istniejących klubów i klubików. Rozmawiałem z tymi instruktorami i pozwolę sobie przedstawić jak to oni widzą (tylko dlatego, że sami się tu nie wypowiadają). Otóż w przeważającej części przypadków zawodnicy ci nie mogą liczyć na wsparcie nazwijmy to techniczne, czy też finansowe rodziców. Części kupują za uciułane do świnki pieniądze, bądź załatwione przez instruktora u sponsorów. Przyjazd na zawody to zwykle jazda prywatnym samochodem instruktora - ewentualnie czasem uda się namówić któregoś rodzica , pod warunkiem, że jest niedaleko.
No to teraz zafundujmy im silnik szczotkowy , do tego regulator. Krzyczmy głośno i często, że w efekcie końcowym będzie taniej, bo dłużej itp. No cóż, mam nadzieję, że na te krzyki nikt się nie nabierze...
Piotr pisał wyżej, że liczy się cena jednostkowa części. Tak liczy się i to bardzo! W śwince szybciej znajdzie się 3 x 45 zł na Saturna niż raz na "tańszego" BL. A na trzech Saturnach kilka zawodów objadą.
Robert proszę nie pisz, że dla nich powinien być Kadet. Kadet swoją drogą być powinien, z tym się zgadzam, ale dlaczego tych zawodników nie chcesz w 540? Bo mają mniej kasy? Umiejętności jazdy mają - tego im nie brakuje.
Zostaje nam do rozliczenia ta druga połowa zawodników. Oni mają szczęście, bo mają rodziców, którzy interesują się tym hobby, są wsparciem dla swoich dzieci (i finansowym i technicznym i duchowym - jakkolwiek by to nie zabrzmiało - kto jeździ na zawody wie o co chodzi).
Czy jest jakiś powód by dla nich właśnie wprowadzać w tej klasie większą różnorodność sprzętu niż jest obecnie? Robert jeśli oni chcą jeździć szybciej i móc sobie wybierać sprzęt nich przejdą do Speca. Piszesz, że będą zawalidrogami. No cóż nabieram coraz większego przekonania, że nie jeździsz na zawody. No ale przecież jeździsz (?), więc chyba widzisz, że WIEKSZOŚĆ zawodników z finału A 540 jeździ lepiej od WIĘKSZOŚCI zawodników finału C (czasem B) Speca. I proszę nie zacznij mnie skrupulatnie rozliczać co do osoby, bo nazwisk nie wymienię ani nie dam się wpuścić w liczenie co to znaczy większość. A może nie widzisz, że w obu klasach jeżdża ci sami zawodnicy? I co są zawalidrogami?
Zagadką dla mnie pozostaje - po zlikwidowaniu Kadeta - dlaczego w klasie 540 dopuszcza się możliwość startowania zawodników, którzy jednocześnie startują w Specu. Niektórzy wręcz w poprzednich sezonach startowali wyłacznie w Specu, a teraz wrócili do 540 by odnosić sukcesy?
Osobną kategorią są w tej klasie seniorzy, ale jeśli dopiero zaczynają, to dajmy im spokój. Z tym, że niektórzy zaczynają już parę lat. Ależ mają satysfakcję wygrywając z mniej doświadczonymi. No ale jest ich mało, więc jak napisałem dajmy im spokój.
KiT napisał(a):
klasa ma być wolna, nie musi być tania
Gratuluję sposobu myślenia. Jedzenie ma być dobre, nie musi być tanie. Szkoła ma nauczyć, nie musi być tania. Leczenie ma być skuteczne, nie musi być tanie.
Nie da się tego porównać i śmierdzi z daleka złośliwością? Ale z tego co wiem, są - i to nawet w Polsce- osoby, które jedzą taniej, leczą się taniej, zdobywają wykształcenie. Ale jeździć modelami to Ty im zabronisz?
KiT napisał(a):
A jaki Ty silnik BL wstawiłbyś jeśli nie 13.5T jako porównywalny z Saturnem? 17.5T była sprawdzana i jest wyraźnie wolniejsza. Jakie propozycje?
Mam nadzieję, że ŻADNYCH propozycji w tym temacie ( Jaki silnik BL ma obowiązywać w 540) nie przedstawisz.
Adrian Lutyński napisał(a):
Rozgraniczmy: mamy wątpliwości czy dobrze sparowane są osiągi zestawów czy też że w dłuższej perspektywie nowocześniejsze technologie są tańsze w eksploatacji (nie mylić z zakupem) od starszych?
I o jednym i o drugim pisałem wyżej. Z uzasadnieniem.
Adrian Lutyński napisał(a):
Albo cofać 540 do poziomu kadeta, albo zostawić ją zapowiedzią Spec a stworzyć takiego na prawdę taniego Kadeta.
A może tak pozostawić 540 taką jaka jest i bedzie wtedy przedsionkiem Speca? Bo tworzenie drugiego Speca to chyba potrzebne nie jest.
Kadet powinien być jako pierwsza klasa dla najmłodszych. 540 jako pierwsza klasa dla nieco starszych, bądź kontynuacja dla zawodników z Kadeta .
Jeśli ktoś przeczytał to do końca, to gratuluję wytrzymałości:-)