Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N kwi 19, 2026 8:10 am

Teraz jest N kwi 19, 2026 8:10 am




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 304 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona
Autor
PostNapisane: N sty 24, 2010 4:27 pm 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
Pewnie, zawodnik pierwszego kontaktu powinno tylko interesować by kupić, a czy dobrze i co warto to już nie. Bo przecież jak kupi źle do dobrze bo kupi jeszcze raz. Po co dyskutować o technice, proste:

Mam wydać $100 na silnik na ten sezon. Czy kupić SP13.5T czy 6 Saturnów.
Mam wydać $150 na regulator, mam kupić starszy GM, nowy SP, czy muszę dołożyć kolejne $100 i kupować LRP, mieć regulator na start i za rok do SPEC'a na start, czy też do tych Saturnów Novaka do szczotek, którym za rok mogę stół poziomować.

To przewidywalne, że jak się takie tematy porusza na forum to źle dla dystrybutora, bo karuzela zakupów porusza się wolniej i nie zawsze kręci się w kraju i nie zawsze u tych co by chcieli.

Ustawienia amortyzacji zawieszenia powiadasz, to popatrz jakie koła, jakie ogumienie, jakie płyny do opon, stosuje się w 540, suma wydatków tylko na to przewyższy cenę zakupu tego legendarnego jednorożca: taniego RTR, promujesz utopię.

Tak więc od bełkotu marketingowego, fakt, wolę techniczny, bo przynajmniej nie wciska nikomu niczego do kupienia, tylko umożliwia separację marketingowych obietnic, od mierzalnych technicznych rezultatów.

Prawdziwą klasą dla początkujących są klasy z mini zawodów organizowane prze ATA i OSM, przynajmniej jeden dystrybutor nie sępił i wyłożył kasę by początkujący by mieli gdzie jeździć, a jak chcesz mniej akademickie podejście to spróbuj sobie w praktyce, sprzedawanym przez Ciebie RTR np.: E10 z pudełka w klasie540 utrzymać optymalny tor jazdy z prędkością w jakiej poruszają pozostali w tej klasie, na tych technicznie "przerasowanych" brykach.


Pocieszające jest, że relacja jest wzajemna my nie rozumiemy Ciebie.


Nie jest zrozumiałe dlaczego to dystrybutor, o zerowym obecnie zaangażowaniu w organizację w kraju zawodów dla klasy 540 ma decydować, czy zawodnicy mają się uczyć w nich na silnikach bezszczotkowych (na jakich będą jeździć w innych klasach) czy na szczotkowych, ale za to od tego dystrybutora;
Czy mają kupować sobie LiFe u innego dystrybutora, który zorganizował cykl zawodów dla tej klasy, czy też wmuszać w nich technologicznie przestarzałe Stick-Packi NiMh, pod marketingowym hasłem, bo tak dla nich lepiej, niech się nie interesują technicznym aspektem zasilanie modelu. I tak można by mnożyć tylko po co... . Zostało coś jeszcze niejasnego?

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sty 24, 2010 9:40 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 10, 2005 8:36 am
Posty: 294
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kit
ja proponuję żebyś spakował sprzęt i zaczął w końcu jeżdzić na zawody a póżniej po paru latach wypowiadał się na temat kosztów i słuszności zakupów. Według ciebie promowanie modelarstwa to kazywanie tym młodym chłopakom kupowania sprzętu za duże pieniądze bo to się tylko opłaca. Wytłumacz to tym co mają 400 zł na model i chcą się uczyć jeżdzić, niech im tata da 1500 na model i drugie tyle na elektronikę. Kupowanie jednej bezszczotki na długi czas możesz włożyć między bajki.
Jeśli ktoś tu zwykle wylicza ile to kosztują saturny czy pakiety NIMH to jest to osoba która kupuje po jednym lub więcej silniku na zawody a pakietów i to najdroższych po kilka na sezon. Tych osób jest mniejszość. Ci młodzi chłopcy kupują tani nowy model albo rozklekotaną używkę za i to nie zawsze za niewielkie pieniądze do tego jeden pakiet i to z tych tańszych i tak katują na tym silnik który musi im starczyć na kilka zawodów. Jeśli się chcesz o tym przekonać to tak jak powiedziałem zacznij jeżdzic na zawody i trochę poobserwuj środowisko.
Cena jednostkowa tych rzeczy robi to że mogą kupić sobie co jakiś czas nowy pakiet czy silnik i jeżdzić dalej. Myślisz że fer jest opowiadanie tym chłopakom że
bezszczotka jest wieczna i tania a regulator do niej nie tylko tani ale się też nie psuje? On po awari nie kupi nowego silnika za 200 lub 300 zł. Nowego saturna kupi napewno.
Właśnie wróciłem z Tarnowa gdzie po raz kolejny było widać jaki sens ma w tej chwili klasa 540. Finał A to powielenia klasy SPEC a potem jest ogromna przepaść do finałów B,C,D. Wiesz dlaczego? Dlatego że tam dalej jeżdżą nie tylko ci co jeżdżą słabiej ale jeżdżą także ci co nie mogą mieć węgla na podwoziu i regulatora droższego od 150 zł.
Jeśli ta klasa nie zostanie sprowadzona "na ziemię" gdzie zostana wprowadzone najprostsze rzeczy i ograniczenia, to uważam że szkoda robić z siebie wała i siedzieć na hali od 7 rano do 21 i patrzeć jak jeżdzi "to samo" tylko inaczej się nazywa.
Ta klasa ma uczyć jeżdzenia a nie ścigania bo po to została stworzona.
Wiem dokładnie co i ile kosztuje - wprowadzenie do modelu i używanie w sezonie wg Ciebie jedynie słusznego napędu takiego który ma sens to wydatek około 1000 zł.
Wersja dotychczasowa tylko pomyślana z głową to ok 500 do 550 zł w najdroższej opcji. Jeśli nie widzisz w tym różnicy to chłopie.......

P.S.
Czy uważasz tak samo że kursy prawa jazdy nie powinno się robić np. na Corsach tylko lepiej od razu na Ferrari?

_________________
pozdrawiam
Piotr Fortuna
================
SKM Nowy Sącz
HPI Racing Team Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 2:20 am 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
Nie Piotrze, uważam dokładnie to co napisałeś. Należy kupować rozklekotane używane tanie modele klasy zawodniczej, a nie droższe od nich modele RTR niby tanie na starcie i to nie zawsze. Koszty takie same, jak nie niższe.

Należy kupować takie bezszczotki które spokojnie wytrzymują sezon, a nie takie które są "promowane" jako jedynie słuszne dla zawodników. Jak mają słaby serwis zwalający winę na klientów to należy to piętnować.

Należy kupować pakiety które wytrzymają 300 cykli a nie 30, za te same pieniądze.

Chce ktoś jeszcze taniej, jest giełda na tym forum, allegro, ebay, rcmart i wiele innych miejsce gdzie można oszczędzić jeszcze więcej.

Uważam, że rozwarstwienie klasy 540 na kilka finałów to rzeczywistość, jaką byś klasę nie stworzył zawsze tak będzie, każdy sport lubi pieniądze i je promuje. Nie ma co z tym walczyć szkoda energii.

Uczyć jeżdżenia mają kluby i lokalne inicjatywy, zawody to współzawodnictwo,taka jest definicja zawodów i w tym się nie zgadzamy, klasa ma być wolna, nie musi być tania. Koszta paliwa, koszt noclegu, wpisowe, opłaty za transpondery, licencję, myślę, że czas skończyć z próbami udowodnienia, że to sport, który można uprawiać za 500zł przez cały sezon kupując model RTR, a o ich pozornej taniości już wiele na tym forum pisano, nie zamierzam się powtarzać, ani przerzucać cytatami.

Co chcesz napisać mistrzowi 540 na koniec sezonu na pucharze - "Gratuluję Umiesz Jeździć" i drobnym druczkiem: "tylko o to tak naprawdę w tej klasie chodzi". To może nazwać to szkółką, nie zawodami. A może wtedy lepsza jest nazwa mini-zawody, brzmi znajomo?

Popularyzacja polega na rozszerzaniu grupy docelowej, luzowaniu kryteriów, a nie na równaniu do dołu i wytyczaniu zakazów. Chcemy popularyzacji to zadbajmy o dobrą atmosferę. Nic nie kosztuje, a podwaja grono sympatyków.

Wybacz Piotr, modelarstwo nie jest dla zabawą dla płacy minimalnej, może czas powiedzieć hipokryzji - papa, to se ne uda. To nie jest grupa docelowa, rozumiem Twoje rozterki i pewną frustrację, ale nie tędy droga.

Co do prawa jazdy uważam, że nie należy go robić na autach TaTa bo koszty eksploatacji, przelane na kursantów, zabiją tych co by chcieli je mieć. I uważam, że nie należy robić prawa jazdy na wyścigach - to jest chore.

Piotr, masz duże doświadczenie, robisz dobrą robotę, ale w pewnych założeniach się nie zgadzamy i ilość przejechanych prze ze mnie zawodów tego nie zmieni.
A skoro taniość jest taka ważne nie zastanawia cię raban przeciwko wprowadzeniu pakietów LiFe? Bo chyba nie dlatego miał miejsce bo będzie drożej po tej zmianie, nie?

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 8:52 am 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
I dokładnie Krzysztof, chce ktoś Saturna 20T: ma. Chcę ktoś bezszczotkę 13.5T: ma, chce ktoś 27T na stick pack'u, rozważmy czy może mieć. Tyle. Jak powiedziałem luzować przepisy. A nie od dziś wiadomo, że jak ktoś przegrywa to jest to wina sprzętu, innych na torze lu sędziów. Jak wygrywa to jego zasługa. Więc narzekania, że ktoś wygrał bo miał lepszy sprzęt zawsze będą i zawsze ktoś będzie miał lepszy sprzęt.

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Ostatnio edytowano Pn sty 25, 2010 2:18 pm przez KiT, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 1:53 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
KiT to odpowiedz,dlaczego jak ktoś chce bezszczotkę 13,5T to nie może iść do Speca i na początku jeżdzić na Li-Fe.Po co ma się "marnować"technologicznie w 540.Precyzyjnie uzasadni,bo ja takiego uzasadnienia nie widzę ,bo jeszcze,żeby inny silnik np.17,5T (tak jak zrobili Czesi).Jeśli nie będzie chętnych na Saturna to klasa umrze i zapanują wszędzie bezszczotki...,a w Specu będzie 70 zawodników i zacznie się rywalizacja.
Co do nauki na TaTa to jesteś w grubym błędzie.Filip zrobił prawojazdy B1 na Ligierze i maluchu i dzięki temu może mieć samochód i nim jeżdzić.Prawo jazdy to jak pływanie lepiej je mieć niż nie....,a czym skorupka za młodu....Są kierowcy,dla których TaTa jest też nie do ogarnięcia.
P.s.Na pucharze jest napis w Klasie 540 i to określa dalsze szczegóły....A jeśli chodzi o sprzęt to napewno czołówka ma taki sam,a przynajmniej porównywalny i tylko ręka i przygotowanie modelu.Sny o sprzęcie mają zawodnicy słabsi...

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 2:08 pm 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
Dlaczego nie w SPEC'u? Bo w SPECu będzie zawalidrogą, jednak tam się jeździ szybciej. Następny sezon w SPEC'u dlaczego nie, pierwszy w 540, ma już podwozie, regulator, silnik tylko zmienia zasilanie, albo tylko silnik. I doświadczenie jak się ustawia model, może nawet ten sam, także zabiera ze sobą. Tania droga rozwoju do kolejnej klasy. Tak to widzę.

Ja naprawdę nie mam nic przeciwko silnikowi 17.5T ale wszędzie jest on pozycjonowany jako odpowiednik 23T szczotki. I będzie wolniejszy od Saturna, więc jaka jego przewaga? Ma chronić sprzedaż Saturna? Po co?

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 2:32 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Pewnie nie orientujesz się,że grupy na zawody tworzy się wg.rankingu.Nieznani "zawodnicy" są umieszczani w najsłabszej grupie.Tak więc jeżdżą wśród "Swoich".Nie ma takiej obcji ,że zawalidroga trafi do najmocniejszych...no chyba,że na prywatnych zawodach.Ale to właśnie tam powinien się uczyć....
Jeśli tak jak sam napisałeś ,że sprzęt ma znaczenie a potem człowiek ,to właśnie tacy ludzie są twórcami "wyścigu zbrojeń".....
W klasie 540 też można być zawolidrogą na silniku bezszczotkowym,przecież ktoś musi zajmować te trzy miejsca....od końca.

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 2:55 pm 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
Orientuje się, że tak się tworzy i jest to bardzo dobry system.

Do SPEC'a niech się pcha jak będzie w pierwszej grupie 540, po co wcześniej?

Człowiek ma dominujące znaczenie , zaś sprzęt ma mu nie przeszkadzać, nie za szkodzi jak przy okazji będzie technicznie "miły", niezawodny i rozwojowy. Ale wyścigu zbrojeń nie zatrzymasz. Mamy to wpisane w geny narodowe.

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 3:31 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Krzysztof Wicher napisał(a):
Syn był I wicemistrzem Polski w klasie E 10 TC 540 w MP 2009, z przyczyn obiektywnych zawody w Tarnowie były naszymi pierwszymi zawodami w tym roku na hali i został wypuszczony na 29 miejscu. Konia z rzędem temu kto w takich warunkach przebije się do przodu. Skończył na 11 walcząc w każdym biegu o każde okrążenie. Jego szanse były pogrzebane już na starcie. I tu jest cała moja uwaga niech ktoś spojrzy na tą klasę w sposób obiektywny. To już nie jest klasa dla początkujących, nawet 5 cel jej nie spowolniło a przynamniej nie na tyle na ile ktoś by chciał.

Nie napisał Pan czy to było na hali czy na asfalcie.Asfalt w 2009 MP wiemy jak wyglądał....Hala stawia inne wymagania.Klasa 540 na torze w Pacanowie to raczej nieporozumienie....
To co się dzieje na torze w tych klasach słabszych powinni temperować sędziowie.Pewnych spraw nie załatwi się pisanymi przepisami.Często jest tak,że młody człowiek nie panuje nad modelem ,a ma parcie.....
Przytoczę po raz kolejny przypadek kiedy to w Obornikach przyszedł ojciec i prosił o zrobienie "miękkiego"końca prostej bo się modele rozbijają....
Gdyby nie sędzia w bokserskim ringu ,ferwor walki napewno doprowadził by do walenia się po....Gołotowemu...
Dopuszczenie bezszczotek doprowadzi do chęci kupowania regulatorów tych po 800 żł,albo tych tańszych z możliwością zagrzebania się w Sowcie....

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 7:12 pm 
Offline
Administrator forum

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 9:32 am
Posty: 126
Lokalizacja: Polanica Zdr.
Robert, posklejaj do kupy wszystko co wypisujesz i zastanów się.

KiT napisał(a):
Paweł i tego nie wiem. 70W Saturna jest pomiarem z hamowni, 175W GM jest daną katalogową.

Jeżeli nie wiesz, to dlaczego podajesz moc GM 13,5T - 175W i pytasz:
„Czy jest to silnik za szybki do 540?”
Jednocześnie dodajesz:
„Jeśli Saturn nie jest to ten też nie jest.” - (za szybki do 540)

Logicznie rozumując, według tego co napisałeś, Saturn 20T (blaszak) musi mieć co najmniej „te 175W” mocy (przy 6V). :)
KiT napisał(a):
P.S. Istnieje jeszcze szansa, że Saturny jeźdzące na Proximie mają się nijak to Saturna mierzonego przez Pana Janka.

Pomiar Saturna na hamowni dał wynik ~70W, zakładając jakieś niedoskonałości pomiarowe czy rozrzut produkcyjny silnika można dodać kilka, może kilkanaście % ale na pewno nie 250%.

… a może nie tylko samymi teoretycznymi watami się jeździ ?

KiT napisał(a):
Ja naprawdę nie mam nic przeciwko silnikowi 17.5T ale wszędzie jest on pozycjonowany jako odpowiednik 23T szczotki. I będzie wolniejszy od Saturna, więc jaka jego przewaga? Ma chronić sprzedaż Saturna? Po co?

Piszesz, że wyczytałeś, że silnik 17,5T jest odpowiednikiem 23T OK, tylko nie wyczytałeś, że saturn20T jest blaszakiem, na panewkach, ze stałymi szczotkami, i nie jest silnikiem wyczynowym. Zapewniam Cię, że są profesjonalne silniki 23T mocniejsze od saturna 20T.

… a może nie tylko teoretyczną ilością „T”się jeździ?

Zaremba Lesław napisał(a):
A gdzie jest brany pod uwagę czynnik ludzki?

KiT napisał(a):
Czynnik ludzki został wyeliminowany bo testowałem dwa modele na tych samych ustawieniach różniące się tylko silnikami i przełożeniem i regulatorem.


Robert, przyjrzałem się Twoim czasom na zawodach i... nie gniewaj się, ale co Ty mogłeś testować jak Ty nad modelem nie panowałeś.
Twoje czasy poszczególnych okrążeń jednego z finałów:
23.790
21.114
19.003
33.538
17.291
20.489
38.721
19.938
16.567
16.394
21.518
16.282
17.698
Problemem jest znalezienie trzech podobnych okrążeń pod rząd.
Jestem przekonany, że jakbyś pojechał na 4 celach NiMH (4,8V) to wynik całego wyścigu byłby lepszy, panowałbyś nad modelem i jechał po „czarnym”. (wiem bo sprawdziłem to kiedyś na sobie).
TYLKO CZY TO BY ZNACZYŁO, ŻE NAJMOCNIEJSZE JEST ZASILANIE 4,8V ?

_________________
Pozdrawiam:
Paweł Michalski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 7:23 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 10, 2005 8:36 am
Posty: 294
Lokalizacja: Nowy Sącz
No właśnie....to co napisał Krzysztof "ta klasa przestała być dla początkujących"
Więc albo przywróćmy ją dla nich albo dajmy sobie z nią spokój bo to tylko łatwy łup dla bogatszych i zaawansowanych.
Niech walczą i pokazują co umieją trochę wyżej.
Leszek ma rację, ta klasa generuje tylko wyścig zbrojeń. A jak uważa Robert że należy kupować od razu sprzęt z wysokiej półki to ja się pytam, co taki zawodnik ma do szukania w tej klasie?. Już tysiąc razy wysłuchałem pytania: co on tam ma włożone że tak zap.... jak w specu?.
Chyba nie o to tu chodzi no nie?

Robert
Nie wiem czemu przyczepiłeś się do Saturna. Nikt nikomu nigdy nie narzucał tego silnika. Zawodnicy sami go naturalnie wyselekcjonowali jako najlepszy do tej klasy.
Dalej twierdzę że mało wiesz jak co się odbywa na zawodach twierdząc że wystarczy kupić "dobrą" bezszczotkę i problem mamy z głowy na parę lat. Wszystko kategoryzuje to "który sprzęt o ile dłużej wytrzyma to katowanie", i nie ważne czy chodzi tu o regulator, baterie czy silnik, dotyka to nawet modeli które po sezonie maja wymieniane nawet 40% części. Zapraszam, pojeździsz, to sam zobaczysz że to nie zabawa pod blokiem.
Już ktoś parę lat temu promował stwierdzenie że modelarstwo to powinna byc zamknięta kasta dla bogatych - a niby dlaczego tak ma być?
Czy mamy zamknąć drogę dla wszystkich żeby paru gości czuło sie komfortowo? Czy mamy to popularyzować ten sport dla każdego.
Jeśli dla każdego to musi być klasa na którą stać nawet tych z niska płacą bo modelarstwo żyje właśnie z modelarzy. Jeśli cię stać na więcej to wtedy idż sobie do klas wyższych, tam możesz wydawać do woli.
Co do kupowania wózków to do używki też trzeba sporo dokładać i to sporo bo cena części do takich modeli jest dużo wyższa. Jeśli chodzi o RTR to zapewniam cie że na rynku są te gorsze i te lepsze i tu też napewno nastąpi naturalna selekcja.
Jeśli chodzi o serwis i reklamacje to sprzedawca nie jest jakimś burakiem żeby nie wiedział co z takim sprzętem się naprawdę dzieje, i stara się przed tym jakoś bronić. A klient to klient, wydał pieniądze i zawsze będzie uważał że to wina tego co mu sprzedał. Widzałem wiele rzeczy w handlu i wiem że jak sprzedawca i klient potrafią rozmawiać ze sobą to zwykle kończy się to optymistycznie.
Ja tam nie jestem przeciwnikiem wprowadzania nowości ale trzeba wiedzieć gdzie je wprowadzić i gdzie to będzie miało sens. Czy jak będziesz chciał swojego syna nauczyć tajników fotografiki to kupisz do tego "idiotenkamerę" w markecie w której tylko naciska się guzik czy porządną analogówkę. Jeśli to pierwsze to chłopak nigdy nie dowie się do czego służy przesłona czy co to jest czułość filmu albo jeszcze jak operować ostrością. Wiesz dlaczego do dzisiaj nie znikły z rynku /oczywiście jest ich dużo mniej/ przestarzałe płyty winylowe ? Bo na nich jest ten prawdziwy dżwięk. A przecież Cd to szybkość i wygoda.

P.S. Jeśli myślisz że piszę niektóre rzeczy tylko dlatego że jestem związany z firmą HPI to jesteś w błędzie. Nigdy się tego nie wstydziłem i zawsze będę się do nich oficjalnie przyznawał dopóki będzie istnieć współpraca. A jeśli czegoś bronię to tylko i wyłacznie dlatego że tak właśnie myślę i tak jestem przekonany.

aha i jeszcze jedno.....ten sam silnik w 540 i Spec to dla mnie paranoja, to zaprzecza jedno drugiemu.

_________________
pozdrawiam
Piotr Fortuna
================
SKM Nowy Sącz
HPI Racing Team Polska


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 9:23 pm 
Offline

Dołączył(a): So lis 26, 2005 6:56 pm
Posty: 3859
Lokalizacja: Warszawa
Piotr, a nie jest tak, że ta klasa nigdy nie była dla początkujących?
Może po prostu brakuje takiej klasy? I to jest problem, a nie to czy 540 takową jest.
I tu nie chodzi o to by zamykać komuś drogę, chce ktoś na Saturnie jedzie na Saturnie i masz szanse na czołowe miejsce jak pokazały ostatnie zawody. Chce bezszczotkę ma bezszczotkę i to mu nie gwarantuję wygranej. Chce jechać na modelu RTR niech jedzie, pytanie tylko czy jest to porównywalne.

Paweł na Proximie było więcej niż dwa silnik 13.5T. Wiem kto miał jaki silnik z tych którzy jeźdzą o niebo lepiej ode mnie. Wiem kto z pierwszej piątki jechał na jakim silniku i tu upatruje przewagi 13.5T na Saturnem lub jej braku. Tor był mieszany SPEC i 12 na odcinkach gdzie mógł rozwinąć moc jechał sporo szybciej niż 540 (dwie klasy dwie różne moce silników). 540 jechała płynnie nie super szybko. I ani na prostej ani na wyjściach z zakrętu BL nie dokładał Saturnowi. Też mam obawy, że to jeszcze nie wszystko co można wycisnąć z 13.5T i że może fundować przewagę. Jak sam zestroje regulator i będę jechał na nie pociętym kablu od sensora to dam znać jak to jest, szkoda, że dzieli nas odległość bo można by zorganizować test w którym sam to sprawdzisz i poprzesz lub odrzucisz na bazie własnego doświadczenia.

A jaki Ty silnik BL wstawiłbyś jeśli nie 13.5T jako porównywalny z Saturnem? 17.5T była sprawdzana i jest wyraźnie wolniejsza. Jakie propozycje?

_________________
Pozdrawiam Serdecznie,

Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sty 25, 2010 10:01 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 23, 2007 9:59 pm
Posty: 3870
Lokalizacja: Bdg
Piotr Fortuna napisał(a):
Dalej twierdzę że mało wiesz jak co się odbywa na zawodach twierdząc że wystarczy kupić "dobrą" bezszczotkę i problem mamy z głowy na parę lat. Wszystko kategoryzuje to "który sprzęt o ile dłużej wytrzyma to katowanie", i nie ważne czy chodzi tu o regulator, baterie czy silnik, dotyka to nawet modeli które po sezonie maja wymieniane nawet 40% części. Zapraszam, pojeździsz, to sam zobaczysz że to nie zabawa pod blokiem.


Piotr, abstrahująć od tematu, tak się tylko wtrącę, pod blokiem jak to nazywasz to może tak, ale raczej na czystym, równym, asfaltowym placu z ustawionym torem w kilka osób przez 3-4h z przerwami tylko na zmianę pakietu jeździ się moim zdaniem w gorszy dla silnika i modelu sposób niż ta nieomal rekreacja, jaką są w porównaniu do tego zawody, gdzie przejeżdzasz łącznie max 40minut na silniczku koło 200W. Poza zawodami możesz jeździć bez przerwy przez dużo dłuższy czas i pod większym obciążeniem na mocniejszych silnikach. Zużycie modeli zapewniam Cię jest wtedy szybkie, bardzo, szybsze niż w spec/stock i 540.
Nie jest tak, że tylko każdy kto startuje od 10 lat w MP ma pojęcie jak się zużywa model i o technice w nim użytej. Poza tym czy sugerujesz że dobra bezszczotka wytrzyma tyle samo na zawodach i treningach utrzymując parametry co szczotka a pakiet litowy tyle co Nixx? Rozgraniczmy: mamy wątpliwości czy dobrze sparowane są osiągi zestawów czy też że w dłuższej perspektywie nowocześniejsze technologie są tańsze w eksploatacji (nie mylić z zakupem) od starszych? Albo cofać 540 do poziomu kadeta, albo zostawić ją zapowiedzią Spec a stworzyć takiego na prawdę taniego Kadeta.

_________________
5 P's of Racing: Perfect Preparation Prevents Poor Performance


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 304 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 21  Następna strona

Teraz jest N kwi 19, 2026 8:10 am


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL