Prąd po podłączeniu wyniesie 1000mA ale tylko przy odbiorniku o bardzo małej rezystancji, jak zmierzyłem rezystancję pakietu to wyniosła prawie dwa kiloomy (w odwrotnej polaryzacji nic na wszystkich zakresach).
Więc jaka będzie różnica między zasilaczem 500mA i 1000mA ? Czy ładowarki różnią się od zasilaczy tylko tym, że ograniczają prąd ładowania pod koniec i ew. mają programowane parametry i wbudowane mierniki ? Widziałem w necie ładowarki, które miały w opisie, żeby pilnować czasu ładowania bo nie miały ograniczeń itd
(więc pewnie były zwykłymi zasilaczami). Czy jedyne niebezpieczeństwo to przeładowanie, czy może zbyt duży prąd ładowania ? Bo "normalne" ładowarki potrafią dawać prąd ładowania do kilku amperów. I co sądzicie o takich ładowarkach, którymi zawodnicy ładują swoje pakiety w mniej niż godzinę ? Czy to jest zdrowe dla pakietu, i jak to wypada na tle ładowania takim zasilaczem jaki ja mam ?
Proszę o ostateczną, obiektywną i fachową opinię na ten temat i dam Wam spokój wtedy, i inni też

.