Hej!
Żeby nie zakładać nowego tematu, przyczepie się pod ten
Mianowicie: Ni z tego, ni z owego regulator przestał działać poprawnie. Po podłączeniu baterii, omija jakby proces programowania, i przechodzi do "działania", czyli nie gra muzyka, a silnik zaraz po włączeniu ESC zaczyna reagować na cyngiel w aparaturze. Dodatkowo powstaje silny cooging (czy jak to sie tam zwie), a raczej tzw lag w reakcji silnika - przy minimalnym przyciśnięciu cyngla silnik ni rusza, a jedynie "drga". Rozumiem ze update softu raczej pomoże, a le jednocześnie wolałbym zaczerpnąć rady u Was. Pzdr!
Edit:
Model był używany na śniegu, regler więc dostał swoją porcję H2O, może tu gdzieś tkwi wina? Z drugim silnikiem jet to samo.