To Cię zaskoczę (lub nie hehe), w internetach bardzo dużo się pisze o dolnym, ale totalnie granicznym 3V.
Że bezpiecznie jest ustawić dolną granicę rozładowania nawet na 3.2V na cele - aczkolwiek sam chyba bym tak nigdy nie ustawił

Czyli cos wręcz odwrotnego, że pojemność nie może spaść poniżej 20%.
Jednakże nie wyobrażam sobie czegoś takiego bez dodatkowego, dedykowanego buzzera, który precyzyjnie odetnie w ostatniej chwili - a i też powinniśmy zakładać możliwość jego awarii.
Ale wiesz też, że to już definitywnie koniec zabawy i "baterią" wypadałoby od razu się zająć i naładować ponownie, albo dać w storage - nie wspominając o pewności co do nominalnej sprawności pakietu, wyrównanych celach itd itp.
Myślę, że doświadczeni użytkownicy wiedzą na ile mogą sobie pozwolić, i są świadomi ryzyka, natomiast dla całej reszty są "takie, a nie inne" zalecenia i będą optymalne.
Z reszta, nie wiem na ile degradacja baterii w czasie, po xxx ładowaniach wpływa na ryzykowność poddawania baterii "stresowi" przy niskim napięciu.
Bo te 3V i 3.2V to raczej na nowej baterii i też żeby sztuka była "zdrowa".
Producent modelu też nie zaryzykuje i nie da "wolnej ręki" już na starcie, bo później nie dość, że nie opędziłby się od zwrotów/reklamacji/gwarancji to jeszcze dobre imię marki by ucierpiało.
Jeżeli chodzi o napięcie w spoczynku i pod obciążeniem - tak jak piszesz, jak zrobisz przerwę, możesz znowu pojeździć zanim model znowy krzyknie o braku energii.
Właśnie chyba wynika to z chwilowych spadków napięć rejestrowanych jako przekroczenie dolnej granicy napięcia, np. przy większym obciążeniu pakietu.
Ciekawe na ile precyzyjne są te pomiary....
Ja czekam na buzzer z wyświetlaczem chin i wtedy dopiero będę wiedział jak w moim modelu to wygląda w praktyce, w rozdziale na cele, bo miernikiem przez balancer mierzyć jest bez sensu.