Paweł Pakulski napisał(a):
Do podwórkowej jazdy taki worek z servami ma jakiś sens, jednak jak jedziesz na zawody przez pół kraju żeby pojeździć sobie te ~30min modelem, to trochę szkoda nawet tego jednego biegu na wymianę, o ile w ogóle jeszcze masz zapas

Tym bardziej że często koszty wyjazdu są sporo wyższe, niż dobrego serva.
I w tej wypowiedzi zostalo podsumowane wszystko. Teraz zainteresowani tematem niech odpowiedza sobie na to i potem kupia serwo/a ktore najbardziej beda im potrzebne

. Ja jadac kiedys moze na jakies zawody, pewnie tez zaloze sobie ACE DS1015 (uwazam je za jedno z najlepszych serw), ale wczesniej uwazam ze nie ma sensu, szkoda serwa (zwlaszcza ze latwego zycia ze mna nie maja). Jesli chodzi o te TP995 , jak narazie mam je 2tyg na skrecie i gazie/hamulcu , ostro daje im popalic (az wyrwalo mi alu orczyk z jednego) i nic im sie nie dzieje specjalnego. Mocne sa i to nawet bardzo, reakcja tez naprawde dobra, wiec jak za serwo za 50 centow australijskich to jestem zadowolony

.