Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Wt kwi 21, 2026 1:44 pm

Teraz jest Wt kwi 21, 2026 1:44 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor
PostNapisane: Pn kwi 30, 2012 6:06 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Nie ma nic gorszego jak obojętność... Dlatego zacznę ocenę zawodów w Ścinawce .A jest o czym pisać. Te dwa dni stały się przysłowiowym wyjątkiem od reguły :D .Być może milczenie jest spowodowane obawą krytyki. :D Ale...
Zaczęło się już w sobotę . Pomimo wstania o godzinie 5 rano,ekipa sędziów z Wrocławia dotarła dopiero w okolicach godz.8 . W między czasie na sali w Ścinawce zafunkcjonowała plotka,że za Bardem w rowie leży niebieski busik... :( Było to na szczęście domniemanie i na siłę łączenie faktów. :D
Zawody zaczęły się z opóźnieniem. Zaplanowano 5 eliminacji i 3 finały. Już pierwsze starty i baczna kontrola zawodników z klasy "Hobby junior" wykazała błędy w liczeniu okrążeń.Korekta była prosta,ale uznano ,że trzeba przełożyć pętlę. Kolejna przerwa. Po zmianie anteny przypadki dzielenia okrążenia na dwa pojawiała się sporadycznie. Do tego sporadycznie pojawiały się "zawieszenia" programu liczącego w momentach sczytywania wyników do publikacji na żywo .Powodem tego był rozwidlacz USB. Dało się wyczuć pierwsze symptomy napięcia wśród niektórych zawodników. Napięcie często przekładało się na styl jazdy.
Generalnie zawody przeciągnęły się aż do 21,30 .Zmęczenie wyrzeźbiło na nie jednej twarzy wyraźne piętno. Przysłowiowym gwoździem sobotniego dnia okazał się ranking sporządzony wieczorem przez administratora strony rcauto. Punkty wywalczone przez Błażeja Orłowskiego ,zwycięzcę wszystkich 5 sobotnich eliminacji przypisano nieobecnemu Michałowi Blachowskiemu.
Wieczór spędzony "po Bożemu" i piękny, pogodny poranek ,okraszony wspaniałym śniadaniem w wykonaniu Jacka Osiewały, napawały optymizmem.
Nic bardziej mylnego. Nastawieni na wcześniejsze i reżimowe rozpoczęcie zawodów z niepewnością spoglądaliśmy na drzwi z niecierpliwością oczekując na przybycie osoby z transponderami. :) Zapamiętane,sobotnie napięcia nerwowe rysowało czarne scenariusze... :D
Udało się jednak rozpocząć zawody. Przyjęto konwencję 4 eliminacji i 3 finałów.Problemy z zawieszaniem się "przeklętej" Visty pozostały.
Co jakiś,sporadyczny czas pojawiały się problemy z liczeniem kółek.Dotyczyło to klasy Hobby Junior. Sztuka korygowania wyników została opanowana. Co jakiś czas pojawiały się w kuluarach dyskusje np. na temat temat zmian w klasie Hobby Junior. Zacietrzewienie dyskusji oponentów emanowała w "kosmos" negatywne fluidy...
Ale jakoś to wszystko niby się kleiło do momentu kiedy okazało się,że gość od grilla nie zapewnił karkówki w niedzielę dla wszystkich.
To zaowocowało tym,że dwóch ,mało istotnych,ale... członków składu sędziowskiego ,musiało udać się w plener ,celem konsumpcji.
W tym czasie odbył się niefortunny pierwszy wyścig finałowy w klasie Modi. Pierwsze okrążenie nie dla wszystkich zostało policzone prawidłowo.Trzech zawodników powinno mieć manualnie skorygowane wyniki. "Ofiarą" zaistniałej sytuacji stał się Szymon Niebora. Wynik wykazywał 5 miejsce,a powinno być 3. Ta sytuacja nie dotarła do mnie w odpowiednim czasie.
Zawieszenie Visty w drugim finale Modi dopełniło goryczy. Ale zawodnicy tak "królewskiej" klasy potrafili sami określić miejsca. Nawet nie trzeba było używać palcy do liczenia. "Swądek" jednak pozostał.
Była interwencja "mecenasa" Michalskiego(przyp.red. pełnomocnik bezpośrednio nie związany z zaistniałą sytuacją) w sprawie klasy Modi...,niestety trochę spóźniona bo po finałach kiedy dyplomy zostały wypisane. Przywołany "smrodek" został delikatnie rozdmuchany na większej powierzchni. :D
Potem to już pozostało tylko "pozbyć" się dyplomów i trofeów i do chaty. Niestety jak się okazało na zakończenie też pojawił się błąd ,wynikający z sobotniej pomyłki w rankingu. Jeden z pucharów nie został wręczony Błażejowi Orłowskiemu. Niestety "wychwycił" to dopiero w poniedziałek Szymon Niebora, jeden z niedzielnych ,pokrzywdzonych. :(
Reasumując. Zastanawiam się co było powodem takiego "dwu dnia "Konia.? Może to agresywny atak wiosny ,wywołujący generalne rozprężenie i skierowanie emocji na intensywnie rozwijającą się przyrodę. Jak to mówią "unoszącą się ruję "w powietrzu.
Bo nie wyobrażam sobie żeby to była, w stylu LOK-owskim,rutyna,nonszalancja i samouwielbienie.
Jedno można tylko powiedzieć "wyjątek potwierdzający regułę"... mam cichą nadzieję. Złe fatum które nas opuści w nowym sezonie.To mobilizuje jak kubeł zimnej wody... :lol:
Pozdrawiam wszystkich,którzy brali udział w całym cyklu i mam nadzieję,że wspominają pomimo wszystko, dobrze.Do zobaczenia.

Ps. mnie ,pomimo wszystkiego, pociesza zapamiętany uśmiech Darka Rząsy,nawet w sytuacjach głupich "dogaduszek"...dzięki za spędzony wspólny czas.

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn kwi 30, 2012 6:27 pm 
Offline
Administrator forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 19, 2003 6:58 pm
Posty: 4190
Lokalizacja: Bożków
Wywołany do tablicy przez Leszka - przyznaję się - to mój błąd (omsknięcie wskaźnika myszki z pola Błażeja na pole Michała) i pomyłka stała się faktem :(

Przepraszam wszystkich - a zwłaszcza zainteresowanego czyli Błażeja Orlowskiego że w tak głupi sposób wypaczyłem końcowe wyniki w klasyfikacji generalnej cyklu PMMS.

_________________
Pozdrawiam

Marek Kusiakiewicz, RC-AUTO


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 01, 2012 2:39 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 22, 2007 6:34 pm
Posty: 220
Lokalizacja: Katowice
Dzięki za zawody.
Niestety mogliśmy z Jackem powalczyć tylko w sobotę.
Tor był jak zwykle profesjonalnie przygotowany, ciekawie ułożony.
Niestety nie dostałem na czas nowych opon, przez co musiałem jeździć na strzępkach, jakichś niedobitkach które pozbierałem z różnych kompletów, co zaowocowało totalnym brakiem trakcji mojego modelu. Ale i tak było fajnie, przetestowałem nowy regiel w akcji.
Prędkość na prostej i klepa w wyjściu zakrętów pozwalają optymistycznie myśleć o kolejnych zawodach, a moja policyjna Alfa będzie w stanie dopaść wszystkich łotrów na torze ;)
Nie wiem czemu ale kłaki z wykładziny wkręcały się wszędzie i to coraz bardziej, w miarę jej czesania przez modele. Dziwne.
Rzeczywiście późna godzina zakończenia zawodów dała w kość.
Tak czy owak pozdrawiam i do następnych 8)

_________________
GG#10007
HB Cyc TC & Schumacher Mi3 happy user :]


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 02, 2012 12:59 pm 
Offline
Administrator forum

Dołączył(a): Pn sty 02, 2006 9:32 am
Posty: 126
Lokalizacja: Polanica Zdr.
Zaremba Lesław napisał(a):
Nie ma nic gorszego jak obojętność...

... i tu się z Tobą Leszku zgadzam
dlatego...
Zaremba Lesław napisał(a):
Była interwencja "mecenasa" Michalskiego(przyp.red. pełnomocnik bezpośrednio nie związany z zaistniałą sytuacją) w sprawie klasy Modi..., niestety...

...niestety interwencja bezskuteczna bo babol nie został poprawiony, ( widać słaby ze mnie "mecenas" :) ) ... to i smrodek pozostał.

_________________
Pozdrawiam:
Paweł Michalski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 02, 2012 2:02 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 07, 2006 7:38 pm
Posty: 5261
Zaremba Lesław napisał(a):
...Była interwencja "mecenasa" Michalskiego(przyp.red. pełnomocnik bezpośrednio nie związany z zaistniałą sytuacją) w sprawie klasy Modi...,niestety trochę spóźniona bo po finałach kiedy dyplomy zostały wypisane. Przywołany "smrodek" został delikatnie rozdmuchany na większej powierzchni. :D


Niestety ... :( wyrok był już uprawomocniony i apelacja spóźniona... Gdyby interwencja była wcześniej. Chłopaki z Hobby Junior nie potrzebowali adwokata i byli na czas... :D Przychodzili do sędziego z kartką ze ściany i wątłym paluszkiem wskazywali na błędy.

_________________
O organizatorach PMMS RC IPN nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr maja 02, 2012 6:13 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt mar 09, 2007 2:09 pm
Posty: 457
Witam,

Tytuł tematu wprawdzie nie ma nic wspólnego z oceną zawodów ale bezczelnie sie podłączę. Nie uczestniczyłem w cyklu, a jedynie w imprezie zakończeniowej, a ściślej w samej końcówce, tj. 29.04 ale:

- luźna i otwarta atmosfera, czyli to co lubię najbardziej:)
- widoczne połaczenie zabawy z aspiracjami sportowymi, parciem na wynik, nerwówką i.t.d. i.t.p.

... można by napisać fajnie spędzony weekend i nie rozminąć się przy tym z prawdą ale... trochę a propos tego co powyżej, był to jednak weekend z nutką sportowej rywalizacji, która z natury rzeczy związana jest z emocjami, ambicjami, nerwami, adrenaliną i aby te cechy nie brały góry nad atmosferą wspólnego spędzenia czasu wymagane jest aby same wyniki sportowej rywalizacji były czyste i jasne. Problemy techniczne, lub też rutyna sprawiła, że wyniki tej rywalizacji w niektórych klasach podawane przez bezduszny komputer nie odzwierciedlały prawdy obiektywnej i to jest negatyw, dla pokrzywdzonych zapewne duży negatyw. Z drugiej jednak strony, i ten fakt był dla mnie osobiście bardzo budujący - w momencie kiedy zawodził komputer, sami zawodnicy stawali na wysokości zadania i podawali kolejność po biegu...nie było przy tym żadnych sporów i dyskusji.

Konkludując - fajnie spędzony czas (mimo, że nie należę do miłośników elektro:(), trochę problemów technicznych i związanych z tym niejasności dot. wyników sportowych ale... niech wczorajsi pokrzywdzeni myślą już o tym, że na pohybel technologii czy rutyny, to właśnie wzajemne traktowanie się ludzi, kolegów, czy też przyjaciół decyduje o jakości naszego życia, ważna jest droga i sposób w jaki się nią podąża :) - tak trochę pojechałem filozoficznie, jeżeli zbytnio proszę pisać lub PM

PS. Pokrzywdzony wynikiem samych zawodów, a nie całego cyklu może czuć się ktoś inny ale... Szymon... nowy model, nowa wiara i nowy duch... ludzie obok Ci sami, warto wiedzieć i czuć, że "w porzo" :)

_________________
Pozdrawiam
Adam Różycki

KYOSHOblog


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt maja 08, 2012 6:47 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 02, 2009 9:36 pm
Posty: 62
Było naprawdę wspaniale, a tę wspaniałą atmosferę udało mi się udokumentować na video. Niestety z powodu problemów technicznych, nie jestem jeszcze w stanie zaprezentować całego filmiku, jedynie jego część, która była gotowa już na drugi dzień zawodów. Osoby które nie mogły uczestniczyć w niedzielnych wyścigach oraz wszystkich chętnych zapraszam do oglądania:
FILMIK

_________________
Pozdrowienia, Adam Osiewała
Klub sportowy RC Wrocław


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt maja 11, 2012 10:40 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 31, 2007 8:05 pm
Posty: 167
Lokalizacja: Radom
Dwa naprawdę miłe dni, doskonałe połączenie zabawy i rywalizacji.
Mam nadzieję że nie miałem zbyt wielkiego wpływu na wyniki Pro Stocka. :oops:

Z kolei kiedy czytam tyle samokrytyki, i widzę uderzanie się w pierś, to czuję się nieswojo, 6 lat uczono mnie czego innego :wink:
no cóż mam nadzieję że inni organizatorzy pójdą ta drogą, bo do dobrego łatwo się przyzwyczaić.

Jeżaki dziękują

_________________
Pozdrawiam Marcin Jeżak
Team HPI Polska
Automobilklub Polski


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Teraz jest Wt kwi 21, 2026 1:44 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL