witam
pierwszy raz byłem w koszycach i bardzo mi się spodobało
+
dywan marzenie nie pyli,
nie śmierdzi tru*** i świetny grip (który przeszkadzał mojemu modelowi

)
świetna organizacja, jednak można robić lepiej zawody niż się zdarza na eliminacjach.
katering
fajne laseczki przy kontroli modeli, aż chciało się tam iść co bieg

(Dobry Patent TKMS

)
-
Brak Kompresora
Pętla w miejscu dużego ruchu (niby naliczało kółka, jak Pan Matukin mówił)
i sporny minus, gdyż tor był ten sam dla wszystkich lecz brakowało mi grzybków i nie było widać szczytów zakrętów (np. wyjście na prostą).
Ale to były zawody jedne z najlepszych jeśli nie były pod względem organizacji w tym roku
Ocena 10/10 i koniec było zaje-fajnie
