VII już eliminacja PMMRC przeszła do historii.
Ryszard Pyrka w innym temacie napisał(a):
...Są ludzie, którzy tak bardzo wychwalają swoje dziecko,
jak gdyby chcieli je sprzedać ?
Rysiek
Ponieważ ten cykl jest dzieckiem wszystkich Nas,dolnośląskich organizatorów,to nieskromnie powiem ;Tak chcemy to dziecko sprzedawać.
Wczorajsza impreza postawiła przed nami nowe wyrwania logistyczne ,a to za sprawą frekwencji.Niestety musieliśmy jeszcze tym razem zrezygnować z AMB RC (zbyt duża liczba osób bez transponderów).
Na pięknej sali w Ścinawce pojawiły się 54 osoby.Bardzo optymistyczny był rozkład zawodników w poszczególnych klasach.
Najbardziej "obsadzoną"klasą była Hobby Junior,a więc Ci najmłodsi,a było ich aż 14 .Drugą najbardziej liczną grupą była klasa Modi.Było 12 zawodników,a za sprawą Czeskich kolegów poziom był dość znacznie podniesiony.
Jednocześnie daje się zauważać stagnacja klas Mikro Standard i 2 WD .W tej pierwszej było trzech,w drugiej jeden zawodnik.Dopisali Mikro Tragusowcy (6).W pozostałych klasach było po około siedmiu zawodników.
Zawody rozpoczęły się tradycyjną odprawą,ale również myślę,że niespodzianką dla jednego z zawodników.Kuba Michalski kończył wczoraj 8 lat.Na tą okoliczność organizatorzy postarali się o stosowne,tekturowe czapeczki dla wszystkich oraz zbiorowe odśpiewanie tradycyjnego "Sto lat....".
Minione zawody dzięki sponsorom odbyły się pod znakiem prezentów .Już tak przykra czynność jak opłata wpisowego przyniosła zaskakującą niespodziankę.Każdy wnoszący opłatę otrzymał funkcjonalny ,mały plecak.
Kulminacją była jak zwykle Teletombola.Tutaj organizatorzy przygotowali zestaw podstawowy dla każdego ,w skład którego wchodził brek cliner lub powietrze do przedmuchiwania oraz drobne gadżety jak kredki ,długopisy i t.p. Do takiego zestawu rozlosowywane były "ekstrasy"(radia ,zegarki,zestawy dżentelmena,szachy z zestawem do wina ,parasole,torby i t.p.).Niespodzianką losowaną był dwudniowy pobyt w pensjonacie ufundowany przez czeskiego zawodnika.
Mogło się to stać za sprawą sponsorów:Marcina Malinowskiego z siostrą,Firm Makma,Gazoprojekt,największego portalu modelarskiego w Polsce RC-auto,Kol.Maksymowa z Czech i skromnego udziału Klubu Sportowego RC Wrocław (nie mylić z Rotary Club).
Niestety Nasz udział w tych zawodach ograniczył się tylko do eliminacji,a to za sprawą studniówki ,którą wczoraj miał Filip.Dlatego trudno jest mi pisać o sportowych wynikach po finałach.
Chciałbym jednak podziękować wszystkim obecnym za przybycie,przeprosić za niedociągnięcia i serdecznie zaprosić na kolejną eliminacje w lutym.
Ps.Bardzo cieszy Nas sprawność i subordynacja zawodników w kwestii startów.Trzy minuty pomiędzy biegami nie przysparzały trudności nawet tym najmłodszym.Pełen respekt wobec "Agaty".
Nie da się tego powiedzieć o pewnym zawodniku,który pomimo licznych próśb organizatorów w czasie loterii jeździł modelem.Swój brak dyscypliny wykazał również w innych sytuacjach jak np.serwis.Jednak trudno się dziwić skoro ten zawodnik Swoje szlify zdobywał na lokowskich zawodach,a tam jak wiemy dyscypliny brak.Myślę,że obecność na kolejnych zawodach da do zrozumienia ,że istotna jest współpraca i szacunek: zawodnik-organizator i odwrotnie.