Savage XS Flux moja opinia osoby bardzo sceptycznie podchodzącej do autek i ich wytrzymałości
Może sie komuś kiedyś przyda jeśli bedzie się zastanawiał nad kupnem tego autka.
No więc jako że jest to mój 1 model rc nie mam zbyt wielkiego doświadczenia natomiast porównanie mam do modelu strada mt evo z bateria 3s 11.v i silnikiem o podobnej mocy ktory jest seryjnie montowany w savage xs flux.
Minusy savagePowoli wyrabiają się kubki
Mały seryjny prześwit i czasami się zawiesza na przeszkodach
Słabe serwo (prosze poprawic jeśli się myle bo jestem początkujący ) jest to moje odczucie i nie wiem czy da się to zmienic. Problem polega na tym ze gdy ręcznie skręcam koła mają one duużo większy skręt niż podczas sterowania.
Brak "wolnego biegu" na pilocie sterującym. (może to wina mojego bądz w ogole nie ma takiej opcji)
Plusy savageDuża moc jak na tak małe autko (2s lipo 7.4v 5200mah)
Można jeżdzic praktycznie wszędzie poprzez jego rozmiary.
Imponująca wytrzymałość która mnie bardzo miło zaskoczyła a autko wg mnie dostaje grube baty od kierowcy który szuka gdzie by tu skoczyc. Jak do tej pory autko zaliczyło skok z 2m skarpy i dalej smiga.(pare dachowań na początku :p ) lub podczas pierwszych jazd opanować moc autka. Nie raz i nie dwa przy pelnej prędości koziołkowało i po za zadrapaniami wszystko gra.
Wodoszczelność (anty ochlapanie jak mi to sprzedawca opisał) natomiast autko bez problemu po wyjęciu z pudełka smiga po kałużach błocie i wszystkim co sie tylko da.
Daje bardzo dużo frajdy

W razie pytań pw
edit:
Dodam jeszcze jak sprawa ma się z baterią. Ładuje się ok 2h i wchodzi ok5700mah. Jazda z dużą predkością to ok 15-20 minut zabawy. Powoli od czsu do czasu szybciej (cięzki teren podjazdy wspinanie się na górki itp) ok 45-60 min.