Ojj, coś długi wątek się robi:)
Nie wiem czy mam pecha, czy coś źle robię, ale spalił mi się silnik. Podczas jednej jazdy, na początku jeździł normalnie, potem chwilowo wydawało mi się, że słabł, potem już wyraźnie było widać, że czasami słabnie, a na końcu stanąłem i już nie pojechał.
Poczułem zapach spalenizny, myślałem, że to z regla, ale był z silnika. Podniosłem samochód, i w powietrzu przycisnąłem gaz, w środku silnika coś strasznie iskrzyło, zagrzał się i padł całkowicie.
W domu silnik rozebrałem i jedyna rzecz jaka rzuciła mi się w oczy, to pył wewnątrz silnika. Więcej powiedzieć nie mogę, bo pierwszy raz widzę rozebrany silnik i nie wiem jak powinien wyglądać.
Dobra, silnika naprawić się i tak już nie da, chociażby dlatego, że był nierozbieralny:)
Jaki proponujecie silnik do 50zł? Może być używany. Regielek mam oryginalny HPI SC-15, nie wiem jaki maksymalnie silnik uciągnie, na pewno 15T, czyli taki jak Firebolt, który się spalił.
Zastanawiam się, czy Saturn 20T nie byłby szybszy od Firebolta?
Na allegro obecnie za wiele ofert nie zznalazłem, jedynie takie coś:
http://allegro.pl/item833399816_silnik_ ... _nowy.htmlale nie wiem czy do czegoś się nadaje.