Wersje RTR mają gorsze alu i stal też jest gorsza, szybciej zużywają się kubki dyfrów i ataków dyfrów, reszta jest jak w wyczynówkach- czyli czołgowa i stosunkowo elastyczna (w tym kryje się większa wytrzymałość jaką osiągnęli np: wahaczy prędzej zegnie się i wygnie ten wałek co trzyma wahacz niż sam wahacz pęknie). Różnica jest taka, ze jak jest bardzo ciepło to trzeba dokręcić oferowane węglowe usztywniacze by usztywnić wahacze i nie "pracowały" na torze wpływając na geometrię w czasie jazdy.
Poniżej dwa temety gdzie opisałem częsć moich wrażeń i są tam też linki do fot z budowy bagusa- po tym sezonie się nie zmieniły zbytnio (poza wzrostem ceny części z uwagi na zmianę dystrybutora na PL ale za granicą są za grosze) nadal mam o ósemkach TeamC dobrą opinię, jeśli nie miałem usterki eletroniki/układu paliwowego (które popsuły mi pół sezonu) to od nikogo nie odstawałem na torze.
viewtopic.php?f=18&t=65128&p=408397&hilit=TeamC#p408397viewtopic.php?f=5&t=64603&p=406118&hilit=TeamC#p406118Co z wrażeń i obserwacji doszło:
Przez sezon jazdy w T8 złamałem stary domek dyfra w łodzi spadając na dach (tylna wieża nabiła się na czubek hopy i na niej została z połową domku dyfra) i snap trzymający amortyzator od dołu też raz pękł. Po jednym z konkretnych niedolotów w Łodzi uszkodzeniu uległ też wahacz w finale nie czułem tego ale rozbierając model po zawodach otwór w wahaczu w miejscu gdzie przechodzi pin był eliptyczny zamiast okrągły a sam pin lekko wygięty obstawiam, że inny wahacz by pękł, ten się od uderzenia odkształcił w miejscu montażu i mogłem ukończyć bieg także jak dla mnie mniejsza sztywność jest ceną która mogę zapłacić, jeśli wóz więcej mi wybaczy. Reszta to eksploatacja- klocki sprzegła, tarcze hamulcowe po sezonie itp. trzeba wymieniać na bieżąco.
Wiem, że w tragusach był upgrade wahaczy chyba w tym roku że są jeszcze grubsze (żródło forum fabryczne TeamC), jeszcze nie zrobili wersji V2 tragusa- może warto poczekać albo ponegocjować cenę pierwszej generacji bo sądzę, że do tragusa na ten sezon też trafi aktualizacja tylnego zawieszenia i rozkładu elektroniki jak do T8 V2 => V3. Ogólnie od czasu gdy kupiłem model zaktualizowali kilka elementów plastikowych np zafundowałem sobie nowe mocowanie spoilera mocniejsze, bo stare wyglądało na delikatne (poprostu nowa część zastępuje w katalogu starą) ośkę servo savera też zmienili, półośki na lżejsze, domki dyfrów też wzmocnili na 2013 wyszła konwersja V3 zmiana płyty, rozkładu elektroniki, geometrii także nie zmieniam stajni na 2014 bo słuchają użytkowników i idą z duchem czasu.
Wada jaką odkryłem w T8 to słabej jakości wężyki paliwowe, po 10l trzeba wszystkie wywalić bez litowania się i założyć nowe bo zaczynają gnoje pękać, ale Ty spaliny nie szukasz także Ciebie ten problem nie dotyczy...