Parę uwag ode mnie.
Zaczyna brakować na rynku zawodniczych selekcji NiMH, co wcześniej już Grzegorz Kopertowski zauważył.
W sprzedaży od paru miesięcy dostępne są LiFe, np:
LiFe-Akku V-MAXX 30C 2/3400 Car 6,6V G4i
LiFe-Akku 20C 2/3600 Car 6,6V G4W informacji o ww. pakietach jest wzmianka o ich żywotności.
Nie jest też tajemnicą, że są bezpieczniejsze od LiPo a przede wszytkim wygodniejsze i praktyczniejsze od nich w użytkowaniu.
Przeładowanie lub nadmierne rozładowanie nie grozi im żadnymi ujemnymi konsekwencjami.
Tu jest porównanie charakterystyk rozładowania pakietów 5 cel NiMH, LiPo 7,4V i LiFe 6,6V prądem 20A (uaktualniłem wykresy o znaczniki napięć i dodałem charakterystyki LiPo 7,4V 4800 mAh 35C oraz dodatkowych pakietów NiMH).
Znaczniki pokazują zakres napięć po włączeniu obciążenia.
Dla NiMH na wykresach jest to 6,24-5,6V (dla dobrego pakietu selekcji CS 1,28V), a dla LiFe - 6,2-5,64V, praktycznie więc nie ma żadnej różnicy napięć między pakietem 5-celowym NiMH a pakietem LiFe 6,6V, która by decydowała o wyższości jednych nad drugimi.
W płaskiej części charakterystyki pakiet NiMH ma napięcie 6,2-6,04V, a pakiet LiFe - 6,12-6,06V - program komputerowy pozwala na analizę napięć po zapisaniu danych na dysk.
Zauważony przez Pana Marcina Jeżaka "troszkę większy nominał NIMH 6V - LI fe 6,6V" nie ma znaczenia, gdyż ta nadwyżka napięcia jest natychmiast "konsumowana" po uruchomieniu modelu, w czasie jego trymowania i "rozgrzewki" przed wyścigiem.
Faktycznie natomiast pakiet NiMH ma zmierzony "nominał" 6,8V po naładowaniu i odbiega on od zwyczajowo podawanego nominału 6V.
Za dopuszczeniem pakietów LiFe 6,6V przemawia:
- ich ekwiwalentność z pakietami 5 cel NiMH i tym samym zbędność "handicap'u" wagowo-silnikowego w stosunku do obecnych przepisów w klasach z pakietami 5 cel,
- duża żywotność - wielokrotnie większa od NiMH,
- bardzo niskie koszty ich eksploatacji wynikające z ich obecnej ceny, żywotności i algorytmu obsługi,
- wygoda na zawodach - wystarczy jeden pakiet, który bez szkody dla niego można doładowywać nawet kilkunastominutowym prądem,
- bezpieczeństwo obsługi - potwierdza to praktyka zawodników, którzy swoje opinie wypowiedzieli już np. na tym forum, a przede wszystkim ładowarki, z których większość nowych zawodników wybiera te z obsługą LiPo/LiFe,
- pojawiające się w ostatnim czasie trudności z nabyciem zawodniczych pakietów NiMH,
- niższa waga - pakiet NiMH waży średnio 370g, pakiet LiFe - 260g - pozbawia konieczności doważania modelu - najczęściej modele ważą średno ok. 1420-1480g, co przy zmianie nominału wagi na 1350g rozwiązuje problem.
Sprawa dopuszczenia LiFe ma odbicie w
propozycjach DMC do zmian w przepisach EFRA (str. 5).
Za niedopuszczeniem pakietów LiFe 6,6V nie znalazłem żadnych argumentów.
Pozostaje kwestia kontroli napięcia.
U "łódkarzy" kontroluje się napięcie przed i po wyścigu - zawodnicy stosują LiPo - kontrola po wyścigu ma głównie na celu spowodowanie by zawodnicy nadmiernie nie rozładowywali pakietów - chodzi o bezpieczeństwo.
W przypadki LiFe w modelach kołowych wystarczy kontrola przed wyścigiem - by pakiet LiPo nie udawał LiFe za pomocą "karteczki", co zauważył Abram.