to w tej kwocie jesteś skazany na średnią półkę elektryki, raczej bezawaryjne spalinowe modele nie wchodzą w grę, podobnie jak elektryki o dobrych osiągach.
Postaraj się szczerze napisać listę własnych oczekiwań, takich jak:
- gidze chcesz tym jeździć, jak to ma jeździć, co jest ważne (wygląd, dźwięk, osiągi, cena);
- pola zastosowań: zabawa - rekreacja - wyścigi - zawody - bicie rekordów (skala trudności narasta od lewej do prawej)
- serwis, koszty, dostępność częsci, etc.
I licz się z tym, że jako użytkownik z mniejszym doświadczeniem popełnisz więcej błędów tak, gdzie koniecznie jest doświadczenie i może mieć to spory wpływ na żywotność modelu (np.: regulacja dyferencjałów, docieranie silnika, regulacja silnika i temperatury pracy, dbanie o ogniwa, dobór paliwa, konserwacja silnika, zabezpieczanie elektroniki, itp. itd).
Bo tak to pytanie trochę bardziej jest z kategorii "idź do wróżki" i zobacz tylko niepotrzebnie rozgrzewa tę dziecięca cześć forum:
luki_zdzich napisał(a):
I powiem tak ten kto ma spalinowke poleci spalinowke a ten kto elektryka poleci elektryka ( no i jeszcze zgnoi to drugie chodź nie ma potrzeby)
To juz twoj wybor czy wolisz miec model elektryczny ( wydaje mi sie taki troche bardziej babski

) czy spalinowy ( taki bardziej meski )
