Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Cz maja 28, 2026 12:56 pm

Teraz jest Cz maja 28, 2026 12:56 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 15, 2008 8:29 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt paź 27, 2006 10:01 am
Posty: 488
Lokalizacja: Boronów (25 km od Częstochowy)
...czyli ilość zebów na cal ;)

_________________
GG:5694681


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt kwi 15, 2008 9:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 04, 2007 10:36 pm
Posty: 1211
Lokalizacja: Bydgoszcz
Modul to modul nie mieszaj skoro nie wiesz o czym mowisz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 17, 2008 4:00 pm 
Offline

Dołączył(a): So lut 16, 2008 3:49 pm
Posty: 75
Lokalizacja: częstochowa
Aha. to już rozumiem.
Ma ktoś jakiś pomysł jak zamocować silnik? jakieś fotki z nienaniesionych modeli? Klasa 540. Saturn 20T.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 17, 2008 6:19 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 15, 2008 10:22 pm
Posty: 42
Lokalizacja: Kraków
Z tego co koledzy napisali to na pewno nie rozumiesz.

Moduł m to:
d = m*z -> m = d/z
d - średnica podziałowa koła zębatego
z - liczba zębów

Jest to wielkość charakteryzująca koło zębate. Tylko koła o takim samym module mogą współpracować i nie ma już znaczenia ile mają zębów.
Ponadto jako ciekawostkę powiem, że najlepiej jeżeli liczby zębów koła zębatego i zębnika(czyli mniejszego koła) były liczbami względnie pierwszymi. Co do liczby zębów to poniżej 14 się wykonuje rzadko gdyż przy mniejszej liczbie następuje podcinanie zęba (dla zarysu ewolwentowego).
Normalnie koła zębate w przekładniach charakteryzują się jeszcze współczynnikami przesunięcia zarysu pochodzącymi z korekcji uzębienia i zazębienia, ale w modelach współczynniki te są zapewne równe 0 bo stosuje się różne przełożenia.

Zatem jeżeli chcesz np. sprawdzić czy dwa koła zębate mają ten sam moduł to po prostu dzielisz średnicę przez liczbę zębów i już wszystko wiadomo;)

Co do wykonania tego samemu to nie wiem na ile to możliwe..... koła zębate frezuje się tzw. nożem fellowsa (takim ostrym kołęm zębatym).
Zresztą po co się męczyć.

Tak z praktycznych uwag to jeszcze mogę powiedzieć, że czym większy moduł to tym wytrzymalsze zęby - na zginanie i ścinanie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 17, 2008 6:57 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 04, 2007 10:36 pm
Posty: 1211
Lokalizacja: Bydgoszcz
O korekcji niema co gadac bo masz regulacje odleglosci osi od siebie przy parze atak odbior.
Srednica podzialowa to nie srednica zew kola zebatego wiec nici ze zmierzenia modulu tym sposobem.
Ogolnie ladnie to zobrazowales powinno dotrzec.
Mi by sie niechcialo bo takie informacje latwo wygooglowac co swiadczy tylko o lenistwie autora topicu ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 17, 2008 7:38 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt sty 15, 2008 10:22 pm
Posty: 42
Lokalizacja: Kraków
Są dwa rodzaje korekcji i jedna z nich (P-0) nie polega wcale na zmianie odległości osi a jedynie na dobraniu współczynników korekcji i przesunięciu zarysu zębów. Tu nie ma mowy o korekcji bo się nie da skorygować kół jak nie wiadomo jakie będą ze sobą współpracowały.

Co do mierzenia to masz rację - zmierzenie średnicy podziałowej nie oznacza zmierzenia średnicy zewnętrznej koła co zapewne mógłby zrozumieć Gongi.

Ale można to łatwo przeliczyć jeżeli wiemy że nie ma korekcji uzębienia (przesunięcia zarysu zębów) bo wtedy średnica zewnętrzna jest równa
dz = d+2ha gdzie ha to wysokość głowy zęba i równa się tutaj modułowi.
Po podstawieniu wszystkiego wychodzi:
m = dz/(z+2) i teraz mierzyć już można wprost średnicę zewnętrzną ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 18, 2008 9:36 pm 
Offline

Dołączył(a): So lut 16, 2008 3:49 pm
Posty: 75
Lokalizacja: częstochowa
Mam takie pytanie prawne.
Czy jeżeli na swoim modelu użyje emblematów prawdziwych sponsorów Ferrari takich jak Marlboro, Alice, Mubadala, Etihad, itd. to czy mogę go pokazać w internecie np. na youtube, fora Rcauto i F1wm, i nie będę miał problemów z prawem?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 19, 2008 8:23 pm 
Offline

Dołączył(a): So lut 16, 2008 3:49 pm
Posty: 75
Lokalizacja: częstochowa
Carbonowo-aluminiowe przednie zawieszenie nieamortyzowane:
http://img227.imageshack.us/my.php?imag ... nieip0.jpg
http://img228.imageshack.us/my.php?imag ... ie1id1.jpg
http://img228.imageshack.us/my.php?imag ... ie2if1.jpg
A tutaj szkice ułożenia elektroniki i ogólny rzut na cały model:
http://img227.imageshack.us/my.php?imag ... uf1zn9.jpg
Robiony na Historii :D

Sory za słabą jakość.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 19, 2008 10:16 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 17, 2005 8:13 pm
Posty: 708
Lokalizacja: Łódź
Nie ma castera który powinien być (chociaż minimalny) i troche lipa że nieamortyzowany i chyba troche za duży prześwit ma jak na F1. Jak obrabiałeś to włókno bo z tego co wiem to pył z włókna węglowego jest bardzo szkodliwy dla płuc.
Co do szkicu to zauważyłem ze z tyłu płyta jest tak szeroka jak tylnie zawieszenie, a powinna być węższa niż tylne zawieszenie- tak przyszłościowo :D. Mam jeszcze taką moją sugestie co do kontrukcji. Zrobiłbym bardzo wąską płyte(rozszczerzoną troche przy tylnym zaiweszeniu zwężającą się ku przodowi) z wysokimi, jakimiś powycinanymi burtami(opadającymi ku przodowi) - tak jak narysowałeś to przy tylnik zawieszeniu- model będzie wytrzymalszy i będzie miał większą sztywność. Pakiet dałbym nie wpoprzek modelu a wzdłuż- i po jego bokach i z przodu dał bym reszte elektroniki, silnik zaś za nim tuż przy tylnym zawieszeniu, wpoprzek modelu, który bezpośrednio przekazywał by obroty na odbiór zamocowany na sztywnej osi. Zrobiłbym żeby jakoś działało zawieszenie, żeby nie było kompletnie sztywne. Możesz w połowie jakoś troche spiłować wahacze to sprężystoś włónka węglowego powinna troche absorbować wstrząsy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 20, 2008 8:52 am 
Offline

Dołączył(a): So lut 16, 2008 3:49 pm
Posty: 75
Lokalizacja: częstochowa
No amortyzowanie jakieś zorbie na pewno tylko jest tak chwilowo, bo chciałem zobaczy jak to mniej więcej wygląda.

Tylne zawieszenie jak najbardziej amortyzowane, a dyferencjał musi być.

Co do szerokości tylnego zawieszenia wszystko jest wyliczone w skali 1:10 z realu.

prześwit się wydaje duży bo jest tak zdjęcie zrobione, a w rzeczywistości jest to mniej więcej 9mm.

Co do włókna to oczywiście dobre wentylowanie pomieszczenia, maska przeciwpyłowa, rękawiczki lateksowe, ubranie tylko do tego przeznaczone.

Obrabiałem Dremelem 300


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 20, 2008 9:49 am 
Offline

Dołączył(a): Śr lut 21, 2007 7:12 pm
Posty: 369
Lokalizacja: Wrocław
Witam,
Modele Touring Car 200mm w skali 1:10 mają prześwit około 4 - 5 mm, to mi się wydaje, że jak na model F1, 9mm to trochę za dużo.
Na rysunku widziałem serwo skrętu pionowo, a lepiej chyba umieścić je poziomo - niższy przód modelu i niżej środek ciężkosci. Jeszcze może szczegół - ale fajnie wygląda, jak elementy karbonowe przykręca się do podwozia wkretakami imbusowymi lub na "krzyżak" z płaska główką. Ranty otworu na śrubę ścinasz stożkowo i wtedy cała śrubka ładnie zrównuje się z powierzchnią karbonu. Bo te nakrętki nie wyglądają "modelowo".

_________________
Pozdrawiam,
Sebastian


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 20, 2008 9:55 am 
Offline

Dołączył(a): So lut 16, 2008 3:49 pm
Posty: 75
Lokalizacja: częstochowa
To najwyżej będziemy opuszczać podwozie.
To nie jest problem.
Serwo będzie pionowo.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 20, 2008 10:16 am 
Offline

Dołączył(a): Śr lut 21, 2007 7:12 pm
Posty: 369
Lokalizacja: Wrocław
Gongi napisał(a):
To najwyżej będziemy opuszczać podwozie.
To nie jest problem.
Serwo będzie pionowo.

Przecież łatwo jest poprowadzić cięgno tak, żeby serwo było leżące - a dużo zyskujesz na środku cięzkości - lepsze zachowanie modelu w skretach - mniejsze przechyły, poza tym F1 ma niski przód i pionowe serwo będzie za wysokie.

_________________
Pozdrawiam,
Sebastian


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 20, 2008 10:55 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 17, 2005 8:13 pm
Posty: 708
Lokalizacja: Łódź
Pionowe serwo będzie wystawać przez karoserie


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N kwi 20, 2008 9:50 pm 
Offline

Dołączył(a): So lut 16, 2008 3:49 pm
Posty: 75
Lokalizacja: częstochowa
Nie będzie wystawać. :D

Poziomo będzie wystawać. Takie właśnie problemy mam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Teraz jest Cz maja 28, 2026 12:56 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL