Hey!
No coż ja powiem tylko tyle. Od 2007 jeźdzę regularnie na zawody różnych maści i modele revo widzę sporadycznie nie wspominając już od jakiś wyróżnieniach czy miejscach na podjum. Nie wiem czy to jest czysty zbieg okoliczności czy te modele po prostu nawet po tunningu nie wytrzymują trudów jakie można spotkać na dobrych torach off-road takich jak w Piasecznie czy Szczecinie. Sprawa druga to części zamienne a zwłaszcza tunning. Jeśli chodzi o wybór części zamiennych i firm które je produkują nie ma większego na świecie niż do modeli serii savage - i między innymi jest to
jeden z powodów dla których warto wybrać własnie ten model. Obecnie produkuję się wszelkie konwersje skrzyń biegów z podwyższanymi przełożeniami ostatniego 3-go biegu dzięki czemu model savage na dobry silniku wycisnie 100km.h bez problemu. Mam takie przełożenie lecz mój silnik jest za słaby i w momencie zapięcia 3-ki wyraznie go dusi.
Praktycznie co roku powstają nowe mody i gadżety do savage co powoduje że nie wpadasz w nudę, masz możliwośc zaglądania na zachodnie fora i ulepszania swojego modelu, jedyne ograniczenie to zasobność portfela - ale wiadomo że nie wszystko na raz. Zapewniam że koszty dobrego tunningu savage są takie same jak revo i wszelkie sprzeczki w temacie który z nich dwóch jest lepszy/szybszy/wytrzymalszy nie mają sensu (zwłaszcza że firma RPM produkuje już zawieszenia do obu tych podwozi

) . Jeśli chodzi o modyfikacje psujących się w savage fabrycznych amortyzatorów, wystarczy je zamienić na nowoczesne big-bory zapożyczone z LST2 i sprawa z głowy, nic już nie łamie się i nie pęka. Kolejna sprawa to możliwość obniżania środka ciężkości poprzez zmianę wysokości mocowania płyty silnika w ramie - można to robić na wiele sposobów a nawet samodzielnie wyciąć ramę na wzór oryginalnej LOW-CG (jest to w miarę proste i z płyty węglowej zrobisz to nawet dremelkiem i tarczą do cięcia blachy), z tego co wiem
w REVO nie masz możliwości zmiany długości ramy ani obniżania silnika bo model jest na płycie. Mógłbym tu pisać i pisać o zaletach sava ale chyba nie o to chodzi - w każdym razie polecam. Jeśli zdecydujesz się na to podwozie to skontaktuj się ze mną, mogę złożyć nowy model na pełnym pod zawody tunningu, zrobiony tak żeby się nic nie psuło w tej samej cenie co sklepowa podstawowa wersja rtr.