Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest N cze 14, 2026 6:34 pm

Teraz jest N cze 14, 2026 6:34 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 9:56 pm 
Offline

Dołączył(a): Śr kwi 13, 2005 6:03 pm
Posty: 104
Ok to zbyt ogolne sformulowanie,chodzilo mi o to co kiedys przytrafilo mi sie na kamienistym torze w piasecznie,kamien wbil sie wlasnie miedzy gaznik a kolo zamachowe,i tez nie mozna nim bylo zakrecic(moglo sie tam dostac cokolwiek innego).Idea mojej wypowiedzi byla taka zeby przed rozbieraniem silnika obejzec dokladnie model,bo bardzo czesto zaoszczedza to mnostwa roboty


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 10:02 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
piotrjust napisał(a):
Ok to zbyt ogolne sformulowanie,chodzilo mi o to co kiedys przytrafilo mi sie na kamienistym torze w piasecznie,kamien wbil sie wlasnie miedzy gaznik a kolo zamachowe,i tez nie mozna nim bylo zakrecic(moglo sie tam dostac cokolwiek innego).Idea mojej wypowiedzi byla taka zeby przed rozbieraniem silnika obejzec dokladnie model,bo bardzo czesto zaoszczedza to mnostwa roboty
A to OK. Raczej nie ma szans na coś takiego. On był jeżdżony po śniegu i dokładnie wysuszony. Tylko szkoda, że musiałem to głupie koło ruszyć. Jeden głupi ruch dłonią i prosze ja was... LIPA. A ten dzień z numerkiem 13 jest jakiś zwalony. W ogóle wszystko się WALI.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 13, 2006 10:31 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 29, 2004 6:25 pm
Posty: 2253
Lokalizacja: Białystok Model: HPI Hellfire SS
miałem to samo w Nitro Evaderze ST. U mnie tłok zablokował się co prawda u góry ale zrobiłem tak, najpierw wykręciłem świece, wylałem kropelki paliwa, wkreciłem świeczke i dalej było to samo, troche pociągałem szarpanką, ale delikatnie. Nic nie pomagało, tata podgrzał mi blok silnika opalarka (ok 250*C) i może to dziwne ale dalej tłok uparcie tkwił na szczycie cylindra. Zdenerwowany odłożyłem auto na półkę, poszedłem spać. Rano wstałem i chciałem coś jeszcze popróbować i ku mojemu zdziwieniu, tłok poprostu zaczął luźno chodzić, ot tak przez noc coś sie nastwaiło... wytłumaczenia szuakłem i szukam do dziś mimo iż modelu dawno juz nie posiadam :)

_________________
PUSTY GARAŻ :(
GG: 2780008


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 15, 2006 9:30 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
No i po kłopociku 8) . Jak tylko silnik zobaczył EZ to się odblokował (czy on naprawdę jest taki straszny :wink: ?). Ale mniejsza o to: Jak sprawdzić czy jakiś pyłek nie dostał się do komory spalania. Opisuję schemat jak postępowałem od początku jak się zablokował:
1. Przedmuchałem głowice i wykręciłem świece i ruszałem ręką wolnym kołem. Nie poszło więc zakręciłem all i odstawiłem na półke.
2. Kupiłem WD40, odkręciłem świece i dałem WóDy. Zostawiłem odkręcone na 2 minuty i zakręciłem EZ- odrazu ruszyło więc zakręciłem.
Teraz moje pytanie jak sprawdzić czy nic się do komory nie dostało? Ponoć WD40 wdmuchiwane ma taką siłe, że wystarczjąco wyczyści.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 15, 2006 9:32 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
Rozkręć silnik i zobacz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 15, 2006 9:37 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Na oko czyściusieńko, ale przecież jakiś puszek czy drobinka piasku może zrobić duże szkody. Zauważyłem, że podkładka pod świecę zaczęła rdzewieć: To coś szkodzi? Mam drugą, czy zamienić je?
EDIT:
Byłem sprawdzić jak teraz chodzi wszystko. Tak więc schodzę i chcę zakręcić wolnym kołem nie daje rady :? . Wykręcam świece i słysze syczenie (tak jak się coś rozpręża). Kręce ręką z wykręconą świecą i mam problem poruszać wolnym kołem. Wiadomo, na dole łatwo, ale jak już w szczytowym punkcie to już palec bolał od kręcenia flywheel'em. Gdy juz pokonałem opory słychać było coś na kształt korka od szampana (takie PYYYY). Czy coś się mogło stać i czy to się kiedyś unormuje :( ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 15, 2006 10:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 29, 2004 6:25 pm
Posty: 2253
Lokalizacja: Białystok Model: HPI Hellfire SS
KubiB napisał(a):
Na oko czyściusieńko, ale przecież jakiś puszek czy drobinka piasku może zrobić duże szkody. Zauważyłem, że podkładka pod świecę zaczęła rdzewieć: To coś szkodzi? Mam drugą, czy zamienić je?
EDIT:
Byłem sprawdzić jak teraz chodzi wszystko. Tak więc schodzę i chcę zakręcić wolnym kołem nie daje rady :? . Wykręcam świece i słysze syczenie (tak jak się coś rozpręża). Kręce ręką z wykręconą świecą i mam problem poruszać wolnym kołem. Wiadomo, na dole łatwo, ale jak już w szczytowym punkcie to już palec bolał od kręcenia flywheel'em. Gdy juz pokonałem opory słychać było coś na kształt korka od szampana (takie PYYYY). Czy coś się mogło stać i czy to się kiedyś unormuje :( ?


Co do podkładki to lepiej ją zmień, bo jeszcze się rdza rozlezie szerzej...

W najwyższej części cylindra zawsze sie bardzo cięzko kręci - to znak, że silnik ma dobrą kompresję, więc szafa gra... co do dźwieku to jest on jak najbardziej naturalny, taki dzwięk wydaje opadający w dół tłok - tak jest w każdym silniku (spalinowym rzecz jasna)

_________________
PUSTY GARAŻ :(
GG: 2780008


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 15, 2006 11:45 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 27, 2006 5:04 pm
Posty: 125
Lokalizacja: Wrocław
Nie jestem ekspertem, ale on pisze, że przy wykręconej świecy ciężko mu idzie w górnym położeniu, a w takim wypadku to kompresji przecież nie ma.

Jarecki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 16, 2006 12:16 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 24, 2004 8:12 pm
Posty: 1050
Lokalizacja: Oborniki Wlkp Auto: B4/ B44
Wojtek89 napisał(a):
Co do podkładki to lepiej ją zmień, bo jeszcze się rdza rozlezie szerzej...


Ale rdza to żadna choroba zakaźna nie jest :lol: :lol: :lol:

A ciężka praca cylindra w górnym położeniu wskazuje raczej na niedotarty silnik :wink:

Pozdrawiam

_________________
Cos co lubie to Majonez

Wojtek Forysiak


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 16, 2006 2:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
Po pierwsze-czy ten silnik był już kiedyś na chodzie i był dotarty? Bo jak narazie to tylko czytam, że chodzisz do piwnicy i kręcisz "wolnym" kołem(czyli kołem zamachowym, nic wolnego w nim nie ma).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 16, 2006 2:46 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Piotr Michalski napisał(a):
Po pierwsze-czy ten silnik był już kiedyś na chodzie i był dotarty? Bo jak narazie to tylko czytam, że chodzisz do piwnicy i kręcisz "wolnym" kołem(czyli kołem zamachowym, nic wolnego w nim nie ma).
No jasne! Był docierany, a poprzednim właścicielem był pan Michał Karpiński. Wóz też był na chodzie (u mnie przejechał z pół litra paliwa). Wszystko to dzieje się po zaklinowaniu tłoka. A czemu "wolne" koło, a bo temu że producent nazywa je Flywheel.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 16, 2006 2:49 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr wrz 29, 2004 6:25 pm
Posty: 2253
Lokalizacja: Białystok Model: HPI Hellfire SS
Black_Angel napisał(a):
Wojtek89 napisał(a):
Co do podkładki to lepiej ją zmień, bo jeszcze się rdza rozlezie szerzej...


Ale rdza to żadna choroba zakaźna nie jest :lol: :lol: :lol:

A ciężka praca cylindra w górnym położeniu wskazuje raczej na niedotarty silnik :wink:

Pozdrawiam

To u Ciebie tłok lata w górę i w dół bez oporu? Chyba nie, zawsze u góry trochę cięzej jest...
Rdza to nie choroba, ale nie ma co żałować podkładki za 0,01 zł... wymienic i po sprawie. Wykręcając świece można spowodować jej pęknięcie a wtedy juz tylko krok do tego zeby kawałek wpadł do cylindra

_________________
PUSTY GARAŻ :(
GG: 2780008


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 16, 2006 3:27 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 12, 2004 8:22 am
Posty: 3628
Lokalizacja: Wrocław
KubiB napisał(a):
a bo temu że producent nazywa je Flywheel.

A od kiedy "fly" znaczy "wolny"? :wink:

Wracając do sinlika. Najlepiej skręć wszystko, zalej paliwem i odpal. Wypal całe paliwo, zakonserwuj sinlik i koniec a nie będziesz się nim cały czas bawić kręcąć kółkami.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 16, 2006 3:32 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 17, 2006 1:17 pm
Posty: 729
Lokalizacja: Białystok
Piotr Michalski napisał(a):
KubiB napisał(a):
a bo temu że producent nazywa je Flywheel.

A od kiedy "fly" znaczy "wolny"? :wink:

Wracając do sinlika. Najlepiej skręć wszystko, zalej paliwem i odpal. Wypal całe paliwo, zakonserwuj sinlik i koniec a nie będziesz się nim cały czas bawić kręcąć kółkami.
Od kiedy przeczytałem gdzieś nazwę WOLNE KOŁO. Kiedy zabawka kółkami jest taka fajna :wink: .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest N cze 14, 2026 6:34 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL