Elektryki nie potrzebuja skrzyni poniewaz maja duzy moment napedowy ( w uproszczeniu jest to sila, ktora rozpedza auto) w bardzo szerokim zakresie, praktycznie od zera obrotow do blisko maksymalnych. Elektryk bedzie przyspieszal podobnie w kazdym przedziale obrotow. Spalinowki maja z kolei ten moment w waskim zakresie obrotow i musza miec biegi aby przy kazdej predkosci dalo sie uzywac tych optymalnych obrotow silnika.
Rivaldo nie ma podwozia TT-01 tylko sklada model z Radiocontrol. Rivaldo, jak chcesz zeby twoj samochod jezdzil szybciej to musisz podniesc napiecie zasilajace silnik elektryczny, czyli dolozyc kilka ogniw do pakietu. Tylko tutaj jest problem bo musisz miec silnik i regolator predkosci, ktory wytrzyma takie napiecie. Pozatym to caly ten pomysl nie jest najlepszy. Auto z Radiocontrol ma naped na jedna os i waskie opony, z wieksza moca bedzie tracilo przyczepnosc przy kazdym dodaniu gazu. Moze troche by pomoglo, gdybys zrobil specjalne kola z piankowymi oponami o szerokosci 2-3 razy wiekszej niz orginal. Jesli zalezy Ci glownie na predkosci to lepiej od podstaw zbudowac sobie model podobny do starej klasy E-10. Bedzie sie duzo lepiej zachowywal przy duzych predkosciach niz klasyczny sedan, jest tez wiecej miejsca na baterie, model jest lzejszy i mniej skomplikowany, sa mniejsze opory powietrza i straty w ukladzie przeniesienia napedu (nie ma skrzyni biegow, jest naped bezposredni).
http://homepage2.nifty.com/STF/2004-l4t-rs.jpg