Kuba napisał(a):
Dlaczego w Polsce nie przyjely sie trucki shourt course? Przykladowo w takm USA to wszedzie scigaja sie short course 2WD i 4WD, poza tym to buggy 1/10 i 1/8. Z kolei stadium truck wymarly prawie calkiem.
To tak jest trochę, że buggy były są i będą- historycznie były pierwszymi modelami samochodów RC- są w nich Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy imprezy ogólnokrajowe, lokalne i zagraniczne- we wszystkich krajach cywilizowanych ludzie nimi śmigają. Wymysły Amerykanów są często krótkotrwałe (chodzi o zrobione na siłę modele wyścigowe typu: spalinowe 2wd trucki, 2WD trucki elektryczne, monstery)- oni mogą sobie na to pozwolić że za 2 lata przezbroją się w zupełnie inne modele np: jeżdżące UFO czy koparko-ładowarki.
Idea SC była prosta, bierzemy buggy 1:10 pakujemy do niego większe koła i większą kastę która zasłania koła (Amerykanie mają taki kompleks i wszystko powiększają tak samo zrobili tragusy a Revo określają jako 1:10) wtedy mamy SC- nowy model który się możemy dodać do oferty i sprzedać pod nową nazwą a wszystko to niewielkim kosztem produkcyjnym.
Główną zaletą tych modeli w której ja dopatruję się ich popularności jest to, że większość uderzeń obrywa karoseria i te pokaźne zderzaczki przez co w teoretycznie trudniej coś rozwalić, jednak są też cięższe i stawiają duży opór powietrza co sprawia, ze trzeba mieć mocniejszy regulator i by nie ugotować silnika trzeba kupić droższy silnik czteropolowy.
Jest też inna przyczyna nie ma SC bo prościej dołączyć się nowemu zawodnikowi do dużej grupy już jeżdżących którzy pomogą i wiedzą jak co ustawić, oraz ma gwarancję, że zaraz kategoria którą wybrał nie zniknie z zawodów niż zakładać nową kategorią by jeszcze bardziej się dzielić i startować w jednej kategorii po 5 osób. Tak to w 2 czy 4WD nawet na lokalnych zawodach typu Mistrzostwa Wielkopolski jest minimum 10 osób w grupie a co dopiero na szczeblu ogólnopolskim.