Artur Domaradzki napisał(a):
Poza tym trzeba rozróżnić modelarstwo od racingu.
Modelarstwo daje frajdę z eksperymentów a te dopiero przekładają się na wyniki.
Racing niestety powoli zabija frajdę z tworzenia i eksperymentów na torze. Liczy się wynik za wszelką cenę.
Miałem tego przykład na EHMP w Lubawie i teraz w Ursusie gdzie nie czeka się aż dublowany zawodnik zjedzie i ustąpi drogę tylko wjeżdża się mu w tył na pełnej prędkości a opiekun takiego delikwenta ma jeszcze pretensję, zamiast nauczyć podopiecznego do czego służy hamulec i w jakiej sytuacji go używać.
I to jest pierwszy problem do rozwiązania czy bawimy się w wyścigi czy w modelarstwo.Pojęcie "modelarstwo"jest w dzisiejszych czasach brzemieniem ,które jest utrudnieniem w rozmowach np.z potencjalnymi sponsorami. Każdy laik uważa,że modelarz struga sobie Pinokia na kolanach i potem na zawodach jest oceniane który pajacyk ma dłuższy nos. Nawet Ministerstwo dając jeszcze kasę na konkursy modelarskie. Modelarstwo jako takie nie zaginie,bo są kartony,są redukcyjne modele itd.
My musimy budować świadomość,że to są wyścigi w pełni tego słowa znaczeniu.Wyścigi z poziomem adrenaliny i całą otoczką tych 1:1 tylko, że za pomocą mniejszych pojazdów.Tak jak w sporcie samochodowym jest pełna rywalizacja,ale i są chłopaki w "czarnych besiach"ścigający się na osiedlu.Czy wyobrażasz sobie Kubicę czy Germaziaka ,którzy czerpią frajdę z eksperymentów. Kto dałby im na to pieniądze? Poza tym te eksperymenty mają prowadzić do wyniku. Nikt nie zabrania jednak zabawy na "luzaku" na zawodach lokalnych...i eksperymentować.
Co do wydarzeń na torze ,temat już był tyle razy przerabiany,że brak słów.Fakt,że zaprzeszłości złej pracy obecnych sędziów będą się za nami ciągnąć jak komunistyczny smród pomimo zmian.Tu jest potrzebna praca i świadomość zawodników. Dowolność stosowania opon na pewno nie będzie w stanie wpłynąć na kulturę jazdy.
Artur Domaradzki napisał(a):
Ograniczając się do jakiegoś typu opon, itd itp. nie zostawiacie furtki na rozwój modelarzy.
Nie bardzo rozumiem jaki ma wpływ rodzaj opon na rozwój modelarza,no chyba ,że ten w ramach eksperymentów chciałby stosować koła kwadratowe albo trójkątne.