Jakub Rzeszut napisał(a):
Panie Leszku,
Rozmawiamy w dziale o elektrykach więc, proszę o nie podawaniu przykładu wyników które mnie nie interesują.
Proszę sprawdzić w jakim dziale wstawił Pan ten tekst...a może osoba która zrobiła to za Pana...Czyżby cel zaślepiał ?
Jakub Rzeszut napisał(a):
Nie ma przepisów zabraniających prowadzenia sklepu rc. Każdy ma takie same prawo do takiej działalności oraz możliwość wsparcia finansowego z tych źródeł. Jeżeli odniesie Pan podobny sukces nikt nie będzie miał o to pretensji a, sukces zależy tylko o i wyłącznie od Pana.
8 lat podobno Pan startuje,ale na tej stronie pojawił się Pan 14 lutego tego roku.Być może nie zna Pan całej martyrologii działania pańskiego idola.Zanim powstały te europejskie zawody ,była chęć zawładnięcia wszystkim na wzór białoruski.Były na to stosowane wszelakie metody.Bo najpierw był sklep,potem chęć zysku.Na szczęście byli tacy co bezpośrednio walczyli z tym działaniem.Jak się nie udało zawładnąć działaniami centralnymi to trzeba było zrobić Swoje zawody.Do dnia dzisiejszego ciągnie się przysłowiowy "smród" czego dowodem jest niechęć i strach przed OSM.Wystarczy obserwować dyskusję na temat przyszłości samochodów RC,którą prowadzi czołowy działacz OSM.
Wasze zawody są po prostu dobrze działającym biznesem.
Co do zawodów to długo przed tymi zawodami europejskimi w Kłodzku odbywały się imprezy i na hali i na asfalcie o wysokim poziomie.
To tu powstała mikro-liga,która w pewnym czasie odegrała ogromną rolę.
Wreszcie cykl w Ścinawce,już 17 imprez na które chętnie przyjeżdżają zawodnicy również z Czech.
I co jest najważniejsze przy tych wszystkich działaniach wśród nas nikt nie wyznacza sobie za cel ilości sprzedanego sprzętu tylko uśmiech na twarzach zawodników.
Proszę powiedzieć gdzie dzisiaj są Ci ,którzy byli inicjatorami założenia OSM,dlaczego pouciekali ? Czekam na odpowiedź chociaż ja ją znam.
Ps.Ja zawodów jako takich nie krytykuję bo od momentu ETS macie wzorce ,przypominam jednak jakim kosztem i piętnem odbiły się na modelarstwie w Polsce.
Jakub Rzeszut napisał(a):
...Ponadto krytyka osoby która jako jedyna w Polsce stara się o prowadzenie zawodów na europejskim poziomie jest po prostu głupotą z Pana strony...
Nie namówi mnie Pan na budowę ołtarzyka...Czyżby ubierał się Pan w buty niegdysiejszego Pana Gosia? Naprawdę niewdzięczna rola.
Ps.Głupotą jest, że pojawiają się tacy" bałwochwalcy" z takimi tekstami w momencie kiedy chcemy rozmawiać o pojednaniu modelarzy.To dla wielu będzie dowodem,że duch "wodza" się odradza, to działa jak płachta na byka i wszystko skończy się fiaskiem. Będzie tak śmiesznie jak pisał Tadeusz Żelazo. Tadeusz wybacz...

z sektą możemy nie wygrać.