|
Witam!
Wiem, że najlepiej dociera się normalne silniki w samochodach, motorach itp. dynamiczną jazdą. Potrzebne jest porządne obciążenie, żeby dobrze dotrzeć silnik (szczególnie pierścienie, aby miały maksymalną szczelność). Nie wiem czy tak samo jest w silnikach modelarskich. Niby instrukcje podają, żeby docierać wolną jazdą itp. ale nie wiem, czy przypadkiem w ten sposób nie tracimy na mocy. I mam pytanko. Czy macie jakieś swoje sposoby na docieranie silnika, czyli, np. porządne rozgrzanie silnika i ostra jazda na bogatej mieszance, czy jakoś inaczej?
Podobno oszczędzając silnik przy docieraniu traci się ok. 30% na mocy i żywotności (w normalnych benzynowych silnikach). Podstawa to go nie przegrzać... Ciekawi mnie Wasze zdanie na ten temat. Najlepiej proszę o wypowiedzenie się modelarzy, którzy mają duże doświadczenie z różnymi silnikami.
Pozdrawiam
|