Wiem, że taki temat był, bo sam w nim pisałem co nie co. Ale mam problem. Jak zapompować paliwo? Mam savage z silnikiem .25 także konstrukcja na ogół znana. Kręce roto z zatkaną rurą ale paliwo nawet nie chce drgnąć a gdy odpuszcze roto to slysze taki dzwiek "psssyyt" który odpycha mi palec od rury! Zazwyczaj zasysanie paliwa przysysało palec do wydechu a tu na odwrót

Dmuchanie w wężyk nic nie daje paliwo nawet ze zbiornika sie nie rusza. Wydaje mi się, że mam troszku nieszczelny wydech ale nie chce mi sie rozbierać pół wozu zeby to zbadać. Raz udało mi sie zassać paliwo do połowy wężyka (i wtedy palec zassało do wydechu właśnie) jednak poźniej jakbym nie zatykał dalej słysze tylko te psyyyt. Jak udało mi się raz dobrze zatkac to od razu tłok wydawał inny dzwięk i zasysał palec i na dodatek nie było tego wkur... psyyyt. Gdzie moge kupić zbiorniczek do sava z pompką? Pytam się bo ja zarżne silnik kręcąc tak na sucho :/