Witam!

Na forum mało się udzielam, mam swoje pomysły mniej lub bardziej przydatne, ale sądzę że to może się przydać. HPI wypuściło coś, co nazywa się 'Safety Engine Stop System' i przyznam, byłem tym zainspirowany.
Potrzebujemy:
- 1 x włącznik (chwilowy, tzn. nie robi 'klik', lecz działa jak reset w PC'tach

)
- 1x śrubka (wkręt do metalu, 5mm, z dużym łebkiem)
- 4 x opaska zaciskowa (średnia)
Wykonanie:
Odkręcamy od włącznika jego 'tył', ukazuje się wnętrze jak po rozkręceniu długopisu. W miejscu, gdzie w długopisie umieszczamy wkład atramentowy, wkręcamy naszą śrubkę. Można oczywiście łatwo regulować jej długość, co pozwala na zmianę 'siły' jaka spowoduje zgaszenie silnika. Możliwe, że aby mechanizm ten zmieścił się w naszym modelu, będziemy musieli go troszkę przypiłować / przyciąć. Tak więc po przymiarce umieszczamy go w autku, po czym mocujemy opaskami zaciskowymi. Ja wykorzystałem 4 opaski, łącząc je zmyślnie ze sobą, dzięki czemu włącznik (a właściwie wyłącznik[?]) trzyma się mocno i pewnie. Jeśli dotrwałeś do tego miejsca, to nie ukrywam - miło

Zdjęcia ukazują wszystko w praktyce.
FOTO 1:
http://img808.imageshack.us/f/dscf6224d.jpg/FOTO 2:
http://img141.imageshack.us/f/dscf6225p.jpg/FOTO 3:
http://img190.imageshack.us/f/dscf6218a.jpg/Komentarz na koniec - działanie chyba oczywiste. Wciskamy przycisk, śrubka się wysuwa, a jej łepek zatrzymuje kręcące się koło zamachowe, skutkując zgaszeniem silniczka
