Stary, co Ty żeś kupił
Za tą cenę, to zawodniczy driftowóz można kupić, jak się dobrze orientuje...
Ja jeżdżę off-road'ami, ale myślę, że jeśli chodzi o drift, to trzeba wsadzić jak najgęstszy olej, nie jestem jakimś znawcą, ale to jest pewne, że do latania bokami musisz mieć wszystko na sztywno i jak najniżej ustawione

Ja jako pierwszy model kupiłem lightning stadium sport, nie wiem dlaczego, ale w tamtych czasach wszyscy uważali, że to świetny model.
Na zawodach ponoć niemal wszyscy na tym latali, ale wtedy modele trochę więcej kosztowały, był mniejszy dostęp do części itd.

Miałem do wyboru GS Storm (buggy), oraz lightning'a (truggy), niestety uwziąłem się na ten drugi :/
W tym momencie jest bardzo duży dostęp do części, ludzie latają na światowej klasy sprzęcie...
Więc następnym razem jak będziesz chciał wydać tyle kasy na model, pogadaj, popytaj, jak ktoś Ci powie, że szkoda z tobą gadać, bo się nie znasz, mówiąc lekko, to się nie przejmuj.
To są idioci, którzy po miesiącu okażą się mniej obeznani od Ciebie, o ile będziesz zbierał informację

Nie wymądrzam się, nie jestem jakimś super znawcą, profesjonalistą jeśli chodzi o modele, ale poznałem parę osób zajmujących się tym i było naprawdę różnie.
Niektórzy byli super, pomagali we wszystkim, a niektórzy byli dokładnie tacy jak napisałem wyżej :/
Więc wypytuj, czytaj poradniki* (niekoniecznie od dechy, do dechy

) i następnym razem nikt Ci nie wepchnie syfu
Pozdrawiam.