|
a ja, co do konwersji. Przy tych konwersjach nie musisz niczego specjalnie nawiercać w płycie, chyba, że... O tym za chwilę.
Najistotniejsza sprawa to mocowanie silnika, tutaj Ci juz pomógł Michał. Mocowanie zastępuje nam jedną z wieżyczek centralnego dyfra, więc wysokość na jakiej są otwory, w których osadzone sa łozyska musi być identyczna. W VRX-ie musiałem podnieść mocowanie silnika dedykowane do jammina X2 na podkładkach, które było niższe od oryginalnego. Za to w Hyperze ST PRO, będę miał mocowanie z modelu Hyper 8, a to dlatego, że wieżyczki dyfra są identyczne w tych modelach. W takich sytuacjach przydaje się studiowanie instrukcji, nie tylko swojego modelu.
Wracając do wiercenia Wanienka na pakiety, standardowo przystosowana jest do zamocowania w miejscu, w którym było łoże silnika spalinowego. Profil alu przykręcasz w miejsce silnika, a do tego profilu wanienkę. Takie jednak zamocowanie umieszcza nam pakiety za bardzo z tyłu płyty, przez co podwozie może nie być tak dobrze wyważone. U siebie zdecydowałem się przesunąć pakiety o 5 cm do przodu, aby pakiety były umieszczone po środku płyty, symetrycznie w stosunku do dyfra centralnego. Tak ułożone pakiety mamy w każdym buggy BL wychodzącym z fabryki. Przesunięcie wymaga nawiercenia otworów pod zamocowanie tego aluminiowego profilu, ale to nic strasznego. Bardzo ważna rzecz. W zestawie, do zamocowania wanienki do tego profilu przeznaczone są śruby, co jest największą pomyłką. Pierwsze kiepskie lądowanie i pakiety wraz z wanienka walały się po płycie. Wkręty zamiast śrub. OBOWIĄZKOWO Możesz też pomyśleć o zakupie wanienki pod pakiety z Kyosho Inferno VE/MP9e lub z Asso. Tam wanienka jest zintegrowana z podstawka na regiel.
Z Mambą nie miałem do czynienia, ale mam do czynienia z dwoma Inferno VE. W jednym siedzi silnik Orion Vortex 2050 (standardowy), w drugim 2300. Regiel to chyba 160A. Przy drugim silniku i pakietach 4S model dalej jest w pełni kierowalny, przednie koła się nie podnoszą. Problem jest jedynie na bardzo luźnych nawierzchniach, kamienistych. Tu właściwie o „full throttle” możemy zapomnieć. Przemek Staniewski u siebie w buggy miał chyba Robitronica 6,5T, a ten ma jeszcze większe kv wynoszące 3600. Niby taki jest podział: monstery/ truggy mniejsze kv = większy moment. Ja mam u siebie zestaw 150A/2000kv i z tego, co się orientuję to wiele osób montuje z powodzeniem te comba w buggy. Pozdrawiam.
_________________ były spaliny, były konwersje, były tragusy, były bagusy, teraz nie ma nic. No może młody czymś pojeździ Pozdrawiam, Marek Kiełbusiewicz
|