A moim zdaniem powinni wprowadzić takie coś od 17 roku życia może kierować auto z Matką Ojcem lub kimś bliskim z rodzinny
Żadnych kolegów itp. bo to by było tylko popisywanie się i więcej wypadków. Sam 3 lata temu dostałem kartę motorowerową
od małego jeździłem motorami u Babci na wsi (motorynki romety wski i te sprawy ). No wiec dostałem tą kartę do ręki no i trzeba poszukać motoru. Od razu chciałem 125/50 (myślenie że już jeżdżę doskonale bo już tyle jeździłem u Babci) Ojciec jak się dowiedział ile jedzie taka 125 to powiedział ze to za szybko i mi jej nie kupi . No to pomyślałem skuter po tuningu Ojciec powiedział pierwszy argument taki że nie kupi mi kupy plastiku po zaraz gdzieś się wywalę itp. i wszystko się połamie . 2. że nie kupi motoru gdzie Zenek sobie go w stodole tuningował . Na końcu kupiłem simsona pierwszy tydzień już upadek na ulicy
bo kto mi powiedział ze jak jest na asfalcie sypki piach to jest dużo mniej przyczepności na zakręcie ? i to nie był jeden upadek tylko ten zapamiętałem no i pojeździłem tym simsonem sezon i motor zmieniłem na Yamahe DT no i tak dalej potem kupiłem sobie Full crosa Suzuki Rm 125 ale też po sezonie sprzedałem bo nie było za bardzo z kim jeździć. Zmierzam do tego ze przez nie wiedze to na pewno miałem 50% upadków wiecej przez głupotę 49% a przez nie fart 1%. Koledzy którzy jeździli motorowerami pierwszy raz nie mieli styczności wczesnej
to mieli Bardzo dużo upadków na prawdę przez nie wiedzę i małe doświadczenie .
A jeśli bym sobie jeździł z ojcem np. za 1 rok już samochodem to by mnie uczył jak mam się zachować tu czy tam itp. A nie wsiada ktoś za kółko po odebraniu prawka i myśli ze jest mistrzem kierownicy tak samo jak ja myślałem jak odebrałem karte motorowerową. I moim zdaniem na zmniejszenie wypadków to właśnie by wpłynęło: pokazywanie na testach itp. jak ludzie giną jak wyglądają samochody po wypadku krew itp. i to wpływa na łeb i się więcej myśli głową a nie pedałem gazu a drugą sprawą jest to że jazda z Rodzicem . Rodzic nie pozwoli na to żeby sobie synek czy córeczka jechał/a 150 czy 170 km/h tylko będzie jeździł/a 70-80 i się uczył/a kierowania samochodu podstaw itp.
takie jest moje zdanie

w tej sprawie