Do Kowalskich (nie mówie o tobie Koval

) przychodzi listonosz i mama mówi do jasia i małgosi "Dzieci idzcie pograć w karty" dzieciarnia poszła pod wyrko z dziurą po środku i grają potem słuchają i nagle wyro sie ugina jak by ktoś na nim skakał, przez dziure wychyla sie interes listonosza i jasio " ja sie tak nie bawie !! ten kutas podgląda mi karty !"
Jasio bawi sie z małgosią i mówi "wejdź na drzewo to sam ci 5zł"
Małgosia weszła i potem w domu "mamo dostała od Jasia 5zł za wejście na drzewo" a mama na to " głupia, on chciał zobaczyć twoje majteczki"
Następnego dnia to samo ale tym razem Jasio dał 10zł"
Małgosia w domu "mamo tym razem dostałam 10zł" mama-" głupia, on znowu chciał zobaczyć twoje majteczki"
I kolejnego dnia to samo z tym że dał 15 zł
Małgosia w domu "mamo teraz dostała 15zł" mama- "głupia, i znowu chciał zobaczyć twoje majteczki" małgosia na to " tym razem nie miałam majteczek "
Jedzie blondynka maluchem i nagle policja ją zatrzymała
Policjant "miała pani 60 na liczniku"
Blondynka "a nie to tylko kapelusz mnie postarza"
Słoń sie bawi z mrówką w chowanego mrówka zaczyna słoń sie ukrył za drzewem i mrówka go znalazła, teraz słoń kryje szuka, szuka i szuka aż po 10 dniach znudził sie i mówi "mam cie w dupie !!" mrówka "ja sie tak nie bawie ! podglądałeś !"
Dwie blądynki chcą usiaść na motorze i sie kłucą która siadzie przy oknie.
Blondynka jest na teście samochodowym z mężem : coła - drzewo, jedzie do przodu - drzewo, w lewo - drzewo, w prawo - drzewo w końcu mówi do męża : ja mam już tego dość gdzie sie nie rusze to drzewa mąż " kochanie to tylko choinka zapachowa

"