Michał Ankier napisał(a):
P.S. Gość to jakieś dziecko, najpierw sprzedaje- wszystko ustalone, chce mi wysłać za pobraniem a potem sobie wymyślił że nie sprzeda bo niby coś uszkodzone, sory ale co to przedszkole??
A najśmieszniejsze że dziś bak sprzedał komu innemu - nie polecam...[/u]
Nie chcę powodować kłotni na forum, ale chciałbym wyjaśnić tą sytuację. Mianowicie rozmawialiśmy o baku, rzeczywiście wszystko było dograne i już czekało na wysyłkę. Jednak gdy zacząłem pakować bak zauważyłem że jest delikatne pęknięcie w miejscu gdzie nachodzi przewód paliwa, więc odwołałem ofertę. A skąd nagle się wziął drugi bak? A stąd, że kiedyś koledze takowy pozyczyłem i oddał mi go kilka dni temu, dlatego jest ponownie do sprzedaży, inny ale sprawny.
Przepraszam za kłopot i mam nadzieje, że wyjaśni to całą sprawę. Nie chcę mieć opini niepoważnego kontrahenta.
Pozdrawiam