Forum serwisu RC AUTO
  * RC AUTO    * e-mail do ADMINA    * FAQ    * Szukaj   * Użytkownicy
* Zaloguj   * Zarejestruj
Teraz jest Pt lip 03, 2026 8:52 pm

Teraz jest Pt lip 03, 2026 8:52 pm




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 14  Następna strona
Autor
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 8:18 am 
Panie Marku robi się mały bałagan osoby które zabierają głos powinny wcześniej starać się o przekonsultowanie swojego pomysłu Polska to nie Czechy i nie powińśmy dawać się podpuszczać program powinni tworzyć przede wszystkim zawodnicy.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 9:19 am 
Offline
Administrator forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 19, 2003 6:58 pm
Posty: 4190
Lokalizacja: Bożków
Panie Zbyszku,

Jak nie ma mądrych aby uzdrowić nasze środowisko i przy wielu klasach jak również wielu zawodników którzy jeżdża na zawody (i tak powinno być) brak pomysłu na zrewolucjonizowanie systemu rozgrywania zawodów (pogodzenia czasu jazd na zawodach - jak najwiecej eliminacji zwłaszcza na hali z ilościa klas) trzeba brać pod uwage wszelkie możłiwe pomysły, niezaleznie od tego kto i kiedy je wypowie.

Dalej uważam że pomysł na taki rozdział zawodów zwłaszcza na hali jest prawie idealnym rozwiązaniem dla nasze dyscypliny. A organizacjie "przewodnie" jakie by nie bvyły MUSZĄ zadbać o ciągłe podnoszenie umiejętności zawodników niezależnie w jakiej klasie startują czy w micro standard czy w DTM Open czy też w E-12.

Czesi zrobili rewolucje u siebie i jakie są tego wyniki? Przyjechali do Kłodzka i prawie zawsze byli na podium. Tam nikt się nie przejmuje że w jednym dniu są 3-4 imprezy w różnych miejscach i nawet w tych samych klasach. A zawody trwają jeden dzień. Sobota na torze a niedziela z rodziną w domu i na spacerze.

Zacznijmy myślec podobnie od nowego sezonu halowego a systematycznie pozim jazdy zawodników będzie sie piął w górę.

I jeszcze jedno, odnośnie wspłpracy z firmami modelarskimi: To nie firmy powinny przyjść do jakiejkolwiek organizacji "wiądoącej" ale ta organizacja powinna SZUKAĆ wsparcia w tych firmach. Ale to jest akurat moje prywatne zdanie.

_________________
Pozdrawiam

Marek Kusiakiewicz, RC-AUTO


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 9:43 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 06, 2004 5:11 pm
Posty: 194
Lokalizacja: RC Team Katowice
Cytuj:
Czesi zrobili rewolucje u siebie i jakie są tego wyniki? Przyjechali do Kłodzka i prawie zawsze byli na podium. Tam nikt się nie przejmuje że w jednym dniu są 3-4 imprezy w różnych miejscach i nawet w tych samych klasach. A zawody trwają jeden dzień. Sobota na torze a niedziela z rodziną w domu i na spacerze.


Wg mnie zawody na 1 dzień są dosyć dobrym pomysłem- jest dużo młodzików (i nie tylko) w Polsce dla których wyjazd na zawody 2/3 dni jest kosztowny (nocleg, wyzywienie) Poza tym było by więcej takich imprez, można robić zawody w nowych miejscach.
Pozdrawiam

_________________
XRAY T4'14


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 9:43 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 02, 2005 5:37 pm
Posty: 375
dyskusja zdecydowanie zaczyna odbiegać od głównego tematu (co nie znaczy, że nie należy jej kontynuować - można co najwyżej pomyśleć o rozdzieleniu tematów).

jeżeli są możliwości, jeśli organizatorzy dadzą radę, znajdą się sponsorzy oraz wystarczająca ilość zawodników i sędziów na każdej z imprez - czemu by nie robić dwóch imprez w jednym terminie? jak najbardziej.

kwestia: jedno- czy dwudniowe zawody to osobna sprawa, wymagająca dyskusji (był taki wątek na forum). wiadomo - jeśli ktoś ma zawody koło domu, to woli imprezę jednodniową - poprzedniego dnia wieczorkiem (po powrocie do domu z pracy/szkoły/uczelni zjada obiad, chwilkę odpoczywa, bierze model pod pachę i idzie/jedzie sobie potrenować przed zawodami, które mają być rozegrane następnego dnia (powiedzmy w sobotę). W sobotę wieczorem po zawodach wraca do domu i jeszcze zdąża spokojnie na wieczorne wiadomości w telewizji. na drugi dzień (niedziela) z rana idzie do kościoła i ma cały dzień na inne przyjemności...
co innego, jeśli ktoś jedzie przez pół Polski. ktoś taki albo bierze wolne w piątek, albo przynajmniej wcześniej wychodzi z pracy, żeby po karkołomnej jeździe kilkaset kilometrów mieć jakiekolwiek szanse na wieczorny trening przed zawodami. po zawodach też czeka go podobna podróż. dlatego ja osobiście jeśli już mam jechać te kilkaset kilometrów, wolę być tam dwa dni, aby mieć więcej jazdy za wydane pieniądze oraz wyrzeczenia jakie ponisłem w związku z podróżą....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 11:05 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 10:11 am
Posty: 2778
Lokalizacja: Pabianice
Rafał Piesio @ work napisał(a):
co innego, jeśli ktoś jedzie przez pół Polski.


Ale właśnie idea jednodniowych zawodów, odbywających się być może nawet jednocześnie w różnych miejscach Polski ma na celu ograniczenie dalekich wyjazdów. Osobiście jestem za takim rozwiązaniem aby zawody były jednodniowe ale specjalizowane czyli np. tylko klasy E-10. Startujących na zawodach byłoby siłą rzeczy mniej a więc i jazd eliminacyjnych i finałowych byłoby więce. Poza tym po zawodach wsiadam w samochód i wracam do domu, odpada kosztowny zwykle nocleg a najczęściej dwa noclegi a i rodzina nie marudzi, że mnie w domu nie ma. Do tej pory byłem jedynie na dwóch imprezach, w BC i Tarnowie. Całkowity koszt wzięcia udziału w zawodach w Tarnowie to około 200zł (gdzie koszt paliwa dzielony był na 4 osoby). Jeśli na jednodniowe zawody miałby jechac np. do Warszawy (nie wspominając już o Łodzi) to za dojazd zapłacę ok. 60zł a jeśli pojedziemy jednym samochodem w trójkę czy nawet czwórkę to naprawdę będą to groszowe sprawy.
Myślę, że od specjalizowanych, częstych i rozrzuconych po całym kraju zawodów nie ma ucieczki jeśli modelarstwo samochodowe ma się w Polsce rozwijać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 11:15 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 02, 2005 5:37 pm
Posty: 375
tylko ciekawe, czy byłbś takiego samego zdania, gdyby się okazało, że wszystkie zawody, które Ciebie dotyczą, odbywają się jednak nie blisko Twojego mijsca zamieszkania, a w odległości 300 czy 400 km?

ja już przywykłem jeździć daleko na zawody. wolę opuścić co-którąś-tam imprezę jeśli nie wyrabiam finansowo, ale jak już się wybieram na zawody to chciałbym się najeździć do syta... :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 11:28 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 10:15 am
Posty: 327
Lokalizacja: Warszawa
Marek Kusiakiewicz napisał(a):
A może czas - jak to proponuje Darek vel Festiwal Mocelarstwa na organizowanie zawodów w dwóch różnych miejscach w jednym czasie?



Witam Mareczku.

Pomysł organizowania zawodów przez firmy komercyjne uzażam za słuszny. Jednak, na chwilę obecną ( przynajmniej tak mi się wydaje ) modelarzy kołowych jest za mało, żeby robić dwie imprezy w jednym czasie w dwóch różnych miejscach. Jeśli natomiast " dożyjemy" czasów, gdzie w Polsce ( wzorem Czech lub Niemiec ) w jednej klasie będzie, licząc w skali kraju, 100-200 zawodników wtedy organizowanie zawodów , w dwóch lub trzech innych miejscach będzie wręcz koniecznością.
NA CHWILĘ OBECNĄ NA ORGANIZOWANIE W TEN SPOSÓB ZAWODÓW JEST CHYBA ZA WCZEŚNIE.

z szacunkiem

Robert Goś

_________________
I znaleźli się następcy, trzymam kciuki


Ostatnio edytowano Pt lut 24, 2006 11:31 am przez Robert Goś, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 11:31 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Marek Kusiakiewicz napisał(a):
...Może trzeba robić np. miejscowośc X - DTM standard, DTM Open, E-12 a miejscowość Y - DTM 540, TOP-STOCK, E-18 Micro Standard i E-18 Micro Open i zawody w sobotę się rozpoczynają i w sobote kończą :) Każdy sie najeździ i będzie OK.
Wiem że jest to z korzyścią dla jednych a niekorzyścią dla innych, niestety.

Wielu zawodników staruje srednio w 2-3 klasach np. DTMS i TS lub DTMS i E-18. Rozegranie w jednym dniu zawodów z rozdziałem tych klas spowoduje rezygnację zawodników z udziału w niektórych klasach.
Kilka lat temu rozłączno zawody klas modeli terenowych od płaskich. Wówczas drastycznie spadła frekwencja w klasach 2WD i 4WD - zaledwie 3-4 zawodników.
Rozłączono też zawody klas modeli elektrycznych i spalinowych. Wielu dobrych zawodników zrezygnowało z jednej klas.
Klasa DTMO jest na niepokojąco nisko-średnim poziomie tylko jednej grupy za wyjątkiem zawodów, na które przyjeżdżają Czesi.
Klasa IC-8 Sport jest również na stabilnym poziomie 2 niepełnych grup, a duża frekwencja jest w niej wtedy, gdy do kraju przyjadą Czesi lub Ukraińcy.
Zawodnicy "robią" sobie koncert życzeń ale nie uwzględniają możliwości finansowych organizatora.
W Rudzie (maj) i w Kłodzku (czerwiec) w jednym tygodniu rozegrano zawody klas spalinowych, a w tydzień później klas elektrycznych.
Kilku zawodników żaliło się, że nie jest ich stać na przyjazd w to samo miejsce dwa razy i rezygnują z klas elektrycznych.
Kilku zawodników z kolei żaliło się na wysokie koszty udziału w zawodach z uwagi na podwójny koszt przyjazdu i aprowizacji w tym samym miejscu na przestrzeni jednego tygodnia.
Oczywiście "najlepszym" rozwiązaniem byłoby, gdyby w każdym mieście co tydzień były rozgrywane zawody w jednej klasie, było dziesiątki nowych AMBrc a zawody sędziowałyby panie z Czeskiej Lipy, które przy okazji prowadziłyby sklepik, robiły kawę i parę innych jeszcze czynności - a Warszawiacy spotykali by się z Warszawiakami, Łodzianie z Łodzianami, Wrocławianie z Wrocławiakami, Ślązacy ze Ślązakami, Górale z Góralami, Łemkowie z Łemkami, Kaszubi z Kaszubami, Mazurzy z Mazurami etc.
W sumie rozmnażanie talentów modelarskich byłoby wsobne - co to znaczy? - wszyscy wiemy.
------------------------------
Pomysł, o którym tu się mówi, będzie dobry wtedy, gdy w każdej z klas bedzie jeździć co najmniej 100-200 zawodników.
------------------------------------------------------------------------------
W jednym ze swoich postów Mesjasz Polskiego Modelarstwa Samochodowego przedstawił swoją WIZJĘ rozwoju modelarstwa w kraju - wskazując m. in. na banki oraz na to, by zlikwidować kilka klas, nie rozgrywać eliminacji do MP a mistrzów wyłaniać na jednych zawodach.
Ale na pytanie - skąd na to pieniądze - zamilczał.


Ostatnio edytowano Pt lut 24, 2006 11:45 am przez Jan Matukin, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 11:34 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 20, 2005 10:11 am
Posty: 2778
Lokalizacja: Pabianice
Robert Goś napisał(a):
Jeśli natomiast " dożyjemy" czasów, gdzie w Polsce ( wzorem Czech lub Niemiec ) w jednej klasie będzie, licząc w skali kraju, 100-200 zawodników wtedy organizowanie zawodów , w dwóch lub trzech innych miejscach będzie wręcz koniecznością.


Myślę, że już teraz tylu potencjalnych zawodników by się znalazło tylko większość posiadaczy modeli ma po prostu za daleko aby jechać na zawody. Niestety obecnie zawody są dla elity jeśli tak to mogę określić a reszta jeździ na parkingach pod marketami.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 11:45 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 02, 2005 10:15 am
Posty: 327
Lokalizacja: Warszawa
Przemek_PC napisał(a):

Myślę, że już teraz tylu potencjalnych zawodników by się znalazło tylko większość posiadaczy modeli ma po prostu za daleko aby jechać na zawody. Niestety obecnie zawody są dla elity jeśli tak to mogę określić a reszta jeździ na parkingach pod marketami.


Witam.

Przemku, można to sprawdzić. Na RC auto jest zarejestrowanych około 2000 osób.

Marek czy możesz zrobić, coś na zasadzie ankiety, gdzie oprucz ( za bazę weźmy miasta wojewódzkie ) miejsca zamieszkania, każdy wpisał by klasę w której jeździ. Pozwoliło by to na określenie, na przyszłość , gdzie i w jakiej klasie należało by takie zawody, choćby jednodniowe, organizować.

Pozdrawiam

Robert Goś

_________________
I znaleźli się następcy, trzymam kciuki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 12:04 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Robert Goś napisał(a):
...Marek czy możesz zrobić, coś na zasadzie ankiety...za bazę weźmy miasta wojewódzkie...miejsca zamieszkania, każdy wpisał by klasę w której jeździ. Pozwoliło by to na określenie, na przyszłość , gdzie i w jakiej klasie należało by takie zawody, choćby jednodniowe, organizować....

Bardzo dobry pomysł.
Swoją drogą na podstawie jedynie analizy forum podjęliśmy działania, w efekcie których z 4 zawodników w klasie IC-8 T w 2004 roku "zrobiło" się ponad 30, a powstała też nowa klasa MT, której w ogóle nie było - w 2005 na torach pojawiło się też ponad 30.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 12:36 pm 
Offline
Administrator forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 19, 2003 6:58 pm
Posty: 4190
Lokalizacja: Bożków
Robercie na początek odpowiedź dla Ciebie:

Nie torpeduj wszystkiego co wydaje Ci sie nuiesłuszne. Mówie "WYDAJE CI SIĘ" dlatego że masz za mało, a właściwie wogóle doświadczenia zawodniczego. Fakt że każdy może sie wypowiedzieć, ale zastanów się zanim napiszesz.

Panie Janku:

Przepraszam bardzo, ale to MY zawodnicy mamy decydujący głos (a przynajmniej powinniśmy mieć) jeżeli chodzi o podział, łaczenie, przepisy itp. To my inwestujemy potworne pieniądze w modele, osprzęt, starty itp.

Rolą nie tylko organizatora zawodów, ale przedewszytskim rolą organizacji "wiodącej" powinno być takie działanie, aby pozyskac pieniądze od sponsorów. Bo narazie sytuacja - poza kilkoma wyjątkami - przedstawia się tak jak w Polskim Związku Narciarskim. Dużo dziłaczy, posziedzenia komisji, wybór jedynie słusznych władz raz na jakiś czas, pokazanie sie na zawodach - też raz na jakiś czas - i baardzo głeboki sen (czyt. nierobienie nic). Efekty pracy widac było na Olimpiadzie w Turynie.

Co sie stało jak firma zabrała sie za on-road spalinowy? pokazał to ubiegły sezon.

Więc prosze pozwolić na to że to MY będziemy decydować jak rozdzielić klasy i podnosic poziom naszej jazdy, organizator będzie organizował zawody, a oragnizacja "wiodąca" zajmie sie pracą na rzecz modelarstwa kołowego. Pracą która przyniesie efekty finansowe - widoczne na zawodach.

Mam tylko nadzieję że nasza organizacja "wiodąca" nie wykpi się na MP z pucharami dla klas startujących w Micro Open i Sandard i oprócz pucharów które funduje RC Przegląd Modelarski w cyklu swojego Grand Prix, zawodnicy dostaną też puchary za cykl Pucharu Polski.

_________________
Pozdrawiam

Marek Kusiakiewicz, RC-AUTO


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 12:36 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 09, 2005 10:06 am
Posty: 897
Lokalizacja: Opole
Marek Kusiakiewicz napisał(a):
...brak pomysłu na zrewolucjonizowanie systemu rozgrywania zawodów...jak najwiecej eliminacji zwłaszcza na hali z ilościa klas....
Dalej uważam że pomysł na taki rozdział zawodów zwłaszcza na hali jest prawie idealnym rozwiązaniem dla nasze dyscypliny.....
Zacznijmy myślec podobnie od nowego sezonu halowego....

Bardzo dobrze, ale............
.....dopóki właściciel hali nie będzie chciał zarobić na współorganizacji zawodów modelarskich.
Może w jednym mieście znajdzie się dobry "mecenas", ale w kilkunastu innych może zażądać 5000 za dzień.
Prawdopodobnie z tego powodu nie doszło do zawodów w Lublinie i to jest źródłem awantury o następne zawody - jak zwykle wóz się przewrócił a Cygana powiesili.
Nie wiem czy LOK czy ktokolwiek jest w stanie unieść ciężar finansowania zawodów halowych zgodnie z wymaganiami "niektórych" modelarzy.


Ostatnio edytowano Pt lut 24, 2006 2:16 pm przez Jan Matukin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 12:42 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 02, 2005 5:37 pm
Posty: 375
Jan Matukin napisał(a):
(...) Mesjasz Polskiego Modelarstwa Samochodowego przedstawił swoją WIZJĘ (...)


nie wiem kto to jest, pozostaje mi zgadywać/domyślać się, ale samo określenie jest godne tytułu "Złotej Klawiatury" - miałem ubaw przez dobre 15 minut :D :lol: :lol: :lol: :D :D :)


Przemek_PC napisał(a):
Myślę, że już teraz tylu potencjalnych zawodników by się znalazło tylko większość posiadaczy modeli ma po prostu za daleko aby jechać na zawody. Niestety obecnie zawody są dla elity jeśli tak to mogę określić a reszta jeździ na parkingach pod marketami.


a ja myślę, że każdemu prawie modelarzowi (no może z wyjątkiem północnej Polski) trafiają się przynajmniej raz w roku/sezonie zawody, na które ma blisko i na których mógłby się pokazać. założę się, że jeżeli taki posiadacz modelu wziąłby udział w takich zawodach i jeśli byłby modelarzem-zawodnikiem z krwi i kości, wówczas z miejsca połknąłby bakcyla i wówczas odległości przestałyby być takim problemem ((za)daleko-(za)blisko to pojęcia względne), a jeśli nawet miałby za daleko na niektóre zawody to próbowałby zorganizować coś wraz z sobie podobnymi zapaleńcami w swojej okolicy - jeśli nie zawody, to przynajmniej jakieś treningi w warunkach zbliżonych do tych na zawodach, aby w ten sposób przynajmniej przywołać atmosferę zawodów... niestety, prawda jest taka, że większość modelarzy ma słomiany zapał, który kończy się na "śmiganiu" Subaru Imprezą (bez urazy - nie kieruję tego pod niczyim konkretnym adresem) na parkingu w hipermarkecie...
wiem, bo przeszedłem całą tę drogę. najpierw był parking, potem pierwsze zawody (nie tak blisko, bo 150 km od miejsca, gdzie mieszkam), zupełnie bez zamiaru zostawania zawodnikiem, jednak kiedy już tego spróbowałem... to jest jak narkotyk, nie można przestać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 24, 2006 12:55 pm 
Offline

Dołączył(a): So gru 20, 2003 1:07 pm
Posty: 1121
Lokalizacja: Warszawa
Dawid Głowacki napisał(a):
Najbliższe zawody na asfalcie będą w Jelczu panie Lechu. Zawody dla modeli spalinowych rzecz jasna.


I tu chyba jest pomyłka.
Pierwsze zawody na asfalcie to prawdopodobnie puchar Tamiya w BC.

Planujemy zawody:
- na asfalcie - parking na górze BC
- na dywanie - obok fontanny

wszystko w jednym czasie

Pozdrawiam
wiecej info niebawem

Jacek Zurek
Administrator


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 14  Następna strona

Teraz jest Pt lip 03, 2026 8:52 pm


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL