Tomasz Świątecki napisał(a):
No cóż przyznam że jestem lekko zdziwiony Pańską decyzją odnośnie mojego udziału w HPI Challange. Może wyjaśnię dokładniej o co chodziło mi pisząc o jeździe "Zabawa pierwsza klasa"w wykonaniu Łukasza. Więc były sytuacje gdzie byłem świadkiem skracania toru co jest niedopuszczalne na zawodach u konkurecji. Będąc na serwisie raz nie wytrzymałem i pokazałem po prostu wskazując palcem panu sędziemu Sukiennikowi co się dzieje a on nie reagował - zupełnie nic. To jest dla mnie niezrozumiałe że toleruje się i przymyka oko bo jedzie zawodnik teamu (którego nie będę tutaj pisał)
- kolejna sprawa to moje odmienne zdanie od większości zawodników ??? domyślam się że chodzi tu wyłącznie o posty dotyczące nawierzchni na której jeździmy w tym roku na HPI. Przeglądając poprzednie strony tego tematu odnoszę wrażenie iż nie jestem odosobniony w swojej tezie tj. że zawody off-road powinny być tam gdzie są tory do tego zbudowane. Skoro Pan uważa że moje opinie w tym zakresie powodują jakieś rozterki w Waszym gronie oczywiście wycofam się z challenge w przyszłym roku. Z całym szacunkiem rozumiem Pana że należy pozbywać się ludzi niewygodnych o odmiennych poglądach a zostawiać tylko tych którzy chwalą wszystko, płacą wpisowe i jeżdżą.
Do wszystkich:
Mój przykład tu na forum daje pełny obraz rzeczywistości, jakikolwiek sprzeciw zawodnika wobec niesportowego zachowywania na torze czy niepoprawnego przygotowania imprezy przez FM może skończyć się jak wyżej to czytacie

Jacek Pietrzak napisał(a):
reasumujac kolego malkontencie teoretyku -lapka i jeszcze raz lapka robi wynik chocby na HPI
kolego Pietrzak - na pana miejscu nie podsycałbym jeszcze bardziej atmosfery przytulając się do ciepłego kocyka jakim jest HPI , ja osobiście nie widziałem żadnego malkontenta teoretyka wśród zawodników a już na pewno nie odważyłbym napisać się na forum o kimś używając takiego określenia. Twoje przygotowanie silnika w Częstochowie było tak samo żenujące jak moje pierwsze starty w buggy ostatnio.
Czy Ty się nudzisz? Robisz wokół swojej osoby pełno zamieszania. Jaki jest w tym Twój cel? Stanie się popularnym? Nie tędy droga. A może wziąłbyś się za ćwiczenie jazdy i w taki sposób wzbudzisz zainteresowanie innych osób? Jeśli zawody HPI są dla Ciebie na słabym poziomie to po co bierzesz udział skoro jesteś taki pr0.
A od teamu RC Wróblik to trzymaj się z daleka, bo tylko na forum jesteś taki wylewny na temat naszego teamu, bo jak przyjdzie co do czego, to na zawodach słowa złego nie powiesz.
Co do ustawiania silnika w Częstochowie przez Pana Jacka. Porównując przygotowanie silnika do Twoich startów właśnie pokazałeś jak dobrym jesteś kierowcą.

Co możesz powiedzieć o Twoich startach buggy - ile ich było? 3-4? czyli wychodzi na to że wszystkie były żenujące. A okazuje się, że modele prowadzone przez Kubę (a przygotowane zarazem przez Pana Jacka) wygrywają zawody nie tylko HPI, ale zajmują miejsca na podium zawodów rangi Mistrzostw Polski.
Z wyrazami szacunku,
Mateusz.